Będzie eksmisja klubu Tektura? ZNK chce ozdyskać lokal
Przestrzeń Działań Twórczych Tektura musi opuścić budynek przy Wieniawskiej 15a. Zarząd Nieruchomości Komunalnych szykuje dokumenty eksmisyjne. Inne lokale, które zaproponowało miasto działaczom, nie są dla nich odpowiednie.
- 14.12.2011 17:17

Budynek przy Wieniawskiej 15a należy do miasta i podlega Zarządowi Nieruchomości Komunalnych. Tektura zajmuje go bez żadnej umowy i weszła tam kuchennymi drzwiami. Umowę z ZNK podpisało stowarzyszenie Konotacje Sztuki \"Sztukon”, które wpuściło tam później ekipę Tektury. Ale umowa ze Sztukonem jest już nieważna, a Tektura nadal tu działa, choć ZNK chce przejąć budynek.
– Wystąpimy do sądu o eksmisję, przygotowujemy już dokumenty – przyznaje Artur Cichoń, rzecznik ZNK. Urzędnicy żądają też zapłaty ponad 7 tys. złotych czynszu. I podkreślają, że stroną jest dla nich Sztukon, a nie Tektura.
Ratusz dodaje, że budynek przy Wieniawskiej jest w złym stanie. – Umowa przewidywała, że będzie miejscem spotkań na maksymalnie 20 osób, a Tektura robi tu koncerty, choć budynek nie spełnia warunków obiektu użyteczności publicznej – dodaje Cichoń.
Magistrat proponował Tekturze inne lokale. – Żaden z nich nie był dla nas odpowiedni – mówi Szymon Pietrasiewicz, jedna z osób, które stoją za Tekturą. – To pomieszczenia biurowe, w których nie da się organizować koncertów, wystaw lub spotkań.
Działacze mają własną propozycję. Chcą, by miasto wpuściło ich do swojej kamienicy przy ul. Radziwiłłowskiej 3. Magistrat już kilkakrotnie próbował sprzedać ten budynek, ale za każdym razem nikt nie przystępował do przetargu. – Skoro kamienica stoi pusta, to równie dobrze moglibyśmy się do niej czasowo wprowadzić, ten lokal by nam odpowiadał – mówi Pietrasiewicz.
– To mało prawdopodobne – odpowiada Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta. – Budynek uchwałą Rady Miasta został przeznaczony na sprzedaż i cały czas próbujemy tę uchwałę wykonać.
Tymczasem część lubelskich działaczy kultury już skrzykuje się w obronie klubu. Tektura to najprężniej działający ośrodek kultury niezależnej, odbywają się tu nie tylko koncerty i wystawy, ale też regularne projekcje kinowe, a na wczoraj zaplanowano warsztaty wytwarzania praktycznych przedmiotów z kartonów po sokach.
Do chuligańskiego wybryku doszło wieczorem 13 grudnia po marszu Obozu Narodowo-Radykalnego w 30. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Grupa narodowców zaatakowała Tekturę butelkami wybijając kilka szyb w oknach. Dzisiaj działacze Tektury mają zdecydować, czy będą występować do policji o ściganie sprawców ataku.
Reklama
Komentarze