Dorohusk: Bombowy alarm sparaliżował w nocy granicę
Pół godziny po północy dyżurny chełmskiej policji odebrał anonimową informację, że na drogowym przejściu granicznym została podłożona bomba. Ruch na tym przejściu został wstrzymany. Ewakuowano 160 funkcjonariuszy służb granicznych i podróżnych.
- 16.12.2011 12:46
Przejście było zamknięte przez cztery godziny. Tyle czasu zajęło wykwalifikowanym policjantom sprawdzenie wszystkich zakamarków dorohuskiego przejścia. Podobnie, jak w przypadku poprzednich takich alarmów, tym razem również bomby nie było.
W czasie sprawdzania przejścia po obu stronach granicy wydłużyły się kolejki czekających na odprawę TIR-ów i samochodów osobowych. Kolejki rozładowano w ciągu dnia.
W tym roku na odcinku granicy strzeżonej przez nadbużański Oddział SG był to już trzeci tego rodzaju alarm. Wszystkie miały miejsce w Dorohusku.
Reklama













Komentarze