Zamówienia publiczne: Nowy kierunek wkrótce na UMCS
Zamówienia publiczne. Tak będzie się nazywał nowy kierunek studiów podyplomowych, które otworzy lubelski UMCS. To pierwsza uczelnia w naszym regionie, która będzie prowadzić takie zajęcia.
- 19.12.2011 15:47

W poniedziałek umowę w tej sprawie podpisali rektor UMCS prof. Andrzej Dąbrowski i prezes Urzędu Zamówień Publicznych Jacek Sadowy. Podobne porozumienia do tej pory podpisało jedynie sześć szkół wyższych w Polsce.
– Dzięki temu znajdziemy się w niewielkiej grupie uczelni, które pod patronatem UZP będą mogły prowadzić studia z zamówień publicznych – podkreśla prof. Andrzej Dąbrowski, rektor UMCS. – Te studia są niezwykle potrzebne, ponieważ zapotrzebowanie na specjalistów z tej dziedziny jest duże i z pewnością będzie jeszcze rosło.
– Tylko w 2010 r. zamówienia publiczne w naszym kraju sięgnęły kwoty 167 miliardów złotych, na które podpisano blisko 200 tysięcy umów – dodaje Jacek Sadowy, prezes UZP. – Studia na tym kierunku są potrzebne po to, by zapewnić profesjonalizm w kształceniu przyszłych czy obecnych kadr, które są odpowiedzialne za wydatkowanie środków publicznych.
Studia na UMCS ruszą od nowego semestru. Na początek powstanie grupa 40-osobowa. – Z naszych informacji wynika, że zainteresowanie już jest duże – podkreśla prof. Jerzy Węcławski, dziekan Wydziału Ekonomicznego UMCS, na którym będą prowadzone zajęcia. – Oparte na wzorcowym programie opracowanym przez UZP – dodaje dziekan.
Łącznie – 208 godzin zajęć w trakcie dwóch semestrów. – Podzielonych na część teoretyczną i praktyczną – dodaje dr Tomasz Budzyński, kierownik nowych studiów. – Słuchacze będą m.in. brali udział w warsztatach, w trakcie których przygotują całą dokumentację (identyczną jak stosowane przy standardowych zamówieniach publicznych – red.).
UZP zapewni pomoce dydaktyczne. – A jeżeli będzie taka potrzeba, pracownicy urzędu będą wspierać studia w zakresie prowadzenia zajęć – zapowiada prezes Sadowy.
Na studia mogą się zapisać urzędnicy, którzy organizują przetargi, ale też przedsiębiorcy, którzy chcą w nich startować.
Reklama

Komentarze