Rząd stawia na Lublin. Ma być najszybciej rozrastającym się miastem w Polsce
Autostrada do Warszawy i ekspresówki do Rzeszowa i Białegostoku. Do tego szybkie pociągi i lotnicze połączenia z całym światem. Za 20 lat Lublin będzie jedną z lokomotyw rozwoju naszego kraju. Takie plany ma rząd.
- 18.12.2011 20:48

Według przyjętej kilka dni temu przez polski rząd \"Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030”, rozwój naszego kraju będzie się opierał na sieci dziesięciu regionalnych stolic. Wśród nich też Lublin, jako jedyny reprezentant Polski wschodniej.
Jaką przyszłość przewidują rządowi eksperci? Wspaniałą. W 2030 roku Polska będzie krajem nowoczesnym, bezpiecznym i dobrze zarządzanym. A dalszy rozwój zagwarantuje sieć metropolii powiązanych gospodarczo.
Obok Rzeszowa i Białegostoku, stolica naszego województwa będzie najszybciej rozrastającym się miastem w Polsce. Świetnie skomunikowana z resztą Polski i świata będzie miejscem, gdzie będą napływać mieszkańcy z najbardziej zaniedbanych miast i wsi regionu.
Dobre połączenie z Warszawą zapewni autostrada, która do 2030 roku zastąpi drogę ekspresową. Ekspresówką dotrzemy też do Rzeszowa (już od 2020 roku) i Białegostoku. Z lotniska w Świdniku będziemy latać po kraju i za granicę. A po wyremontowanych torach koleją do Warszawy czy Kijowa dojedziemy z prędkością 120–160 km/godz.
Z dotowanych przez UE inwestycji, głównie w ochronę zdrowia i edukację, skorzystają również Biała Podlaska, Chełm i Zamość. Rozwijać będzie się współpraca przygranicznych miast, jak Terespol i Brześć.
Ale przed nami jeszcze daleka droga. Według ostatnich badań Głównego Urzędu Statystycznego, takie województwa jak opolskie, lubelskie, świętokrzyskie i kujawsko-pomorskie coraz bardziej biednieją. W Lubelskiem dochód gospodarstw domowych jest o wiele niższy od średniej krajowej – 18 117 zł na jednego mieszkańca (w stołecznym to 29,5 tys. zł). Daje nam to 15 miejsce w kraju. Gorzej jest tylko w podkarpackiem.
– Macie słabszą infrastrukturę i brakuje wam najbardziej rozwojowych gałęzi przemysłu, jak teleinformatyka czy nowe technologie. Rolnictwo nie jest dziś motorem rozwoju, w Unii do niego się dopłaca – tłumaczy Witold Michałek, ekspert gospodarczy Business Centre Club.
W \"Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030” znajdziemy też listę gotowych rozwiązań, które mogłyby uzdrowić nasz region. Podobnie mówią eksperci. Maciej Maniecki, prezes Rady Przedsiębiorczości Lubelszczyzny – wylicza m. in. dbałość o inwestycje drogowe i budowę lotniska pod Świdnikiem.
– Wciąż odczuwamy efekty zapóźnień inwestycyjnych i infrastrukturalnych. Nie martwię się nimi, bo widzę jaskółkę nadziei. Po raz pierwszy dla władz Lublina i województwa sprawy gospodarcze są najważniejsze. Mam nadzieję, że efekty dzisiejszych działań poczujemy już za 2–3 lata – mówi Maniecki.
Eksperci podkreślają też, że nasz region powinien jeszcze skuteczniej walczyć o unijne dotacje i sensownie je wykorzystywać. – Pieniądze z nowego budżetu UE będą koncentrowane na przedsięwzięciach, które pobudzą rozwój województwa. Wcześniej były rozproszone, wydawane głównie na podnoszenie standardu życia, a nie na inwestycje – dodaje Maniecki.
Reklama

Komentarze