20-latka zgwałcona w sylwestrową noc? Policja nic nie wie
Ponad 3 promile alkoholu we krwi miała 20-letnia dziewczyna, która trafiła na toksykologię szpitala im. Jana Bożego w Lublinie. Lekarze twierdzą, że mogła zostać zgwałcona - informuje Polska Kurier Lubelski.
- łm
- 02.01.2012 22:10
W nocy z soboty na niedzielę do szpitala im. Jana Bożego trafiła 20-letnia dziewczyna. Była nieprzytomna. Okazało się, że ma 3 promile. Miała też obrażenia na rękach i udach oraz w okolicy krzyżowej, co może świadczyć o tym, że padła ofiarą gwałtu.
Powiadomiono policję. Funkcjonariusze nie wiedzą jednak, czy dostali takie zgłoszenie. - Musielibyśmy znać dokładną godzinę i numer, na który dzwonili lekarze. Mamy 11 komisariatów plus komendę wojewódzką i miejską policji. A nie wszystkie połączenia są nagrywane - mówi Kurierowi Janusz Wójtowicz, rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.
20-latka odmówiła kolejnych badań w szpitalu. Stwierdziła, że jest to jej osobista sprawa.
Data dodania:
02.01.2012 22:10
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze