Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Student z Chełma zapłaci za żart kolegów?

Ktoś nagrał, a następnie zamieścił w Internecie filmik przedstawiający prawdopodobnie pijanego studenta. Zaczepiany przez rozbawionych kolegów osuwa się z krzesła na kaloryfer. Wybuchła afera, bo okazało się, że „bohaterem” filmu jest członek samorządu studenckiego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie.
Filmu z portalu został usunięty. Ale głupi żart może się zakończyć usunięciem z uczelni tak bohatera filmu, jak i jego kolegów, którzy go publicznie ośmieszyli. – Ostateczną decyzję co do przyszłości zamieszanych w tę sprawę studentów podejmie rektor – mówi Beata Fałda, prorektor PWSZ. – Uczyni to na podstawie opinii, jakie wyda uczelniana komisja dyscyplinarna i sąd koleżeński samorządu studentów. Obawiam się, że nie będzie pobłażliwy. Zdaniem Przemysława Stopy, przewodniczącego samorządu studentów PWSZ, sfilmowanemu studentowi tylko pogratulować kolegów, których stać było na tak głupi i brzemienny w skutkach dowcip. – Rzeczywiście jest on członkiem samorządu – przyznaje Stopa. – Ale nie jestem pewien, czy sfilmowano go w naszej siedzibie. Na pewno popełnił błąd, ale jeszcze większy, graniczący wręcz z przestępstwem popełnili jego „koledzy”. – Nie piłem alkoholu na uczelni. Nie chciałem narazić jej dobrego imienia na szwank. W całej sprawie czuję się poszkodowany – powiedział nam bohater afery.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama