Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijana matka zapomniała o synku. Sąsiad zadzwonił na policję

24-letnia mieszkanka Chełma nie dość, że zabrała swoje dziecko na alkoholową libację, to jeszcze w sztok się upiła. Dochodzący zza ściany płacz malucha usłyszał sąsiad i wezwał policję.
– Wczoraj przed godz. 20 dyżurny odebrał telefon z informacją, że w jednym z mieszkań przy ulicy Piłsudskiego dzieje się coś niedobrego – mówi Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej policji. – Rozmówca powiedział, że słychać płacz dziecka i odgłosy awantury. Gdy policja dotarła na miejsce, okazało się, że w mieszkaniu trwa libacja alkoholowa. Wszyscy jej uczestnicy: trzej mężczyźni i dwie kobiety, byli pijani. Nikt nie zajmował się płaczącym, czternastomiesięcznym chłopczykiem. Jak ustalili policjanci matka chłopca też brała udział w pijaństwie. 24-latka była zbyt pijana, aby pamiętać o dziecku. Miała prawie trzy promile. – Lekarz zbadał chłopczyka. Okazało się, ze nie ma żadnych widocznych obrażeń – mówi Czyż. – Dziecko zostało przekazane pod opiekę dziadka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama