Wielkie długi Zakładów Tytoniowych w Lublinie: Komornik zablokował konto?
Zamiast milionowych inwestycji – milionowe długi. Tak wygląda sytuacja Zakładów Tytoniowych w Lublinie. Pracownicy obawiają się, że firma może zbankrutować. Zarząd spółki konsekwentnie odmawia wyjaśnień: \"Proszę o nas nie pisać, już wystarczy”.
- 22.01.2012 19:41
Z księgi wieczystej ZTL wynika, że zaciągnęły one dług wobec firmy MS Global Funding z Nowego Jorku. W dokumentach widnieją trzy wpisy, dotyczące weksli wartości 2 mln dolarów amerykańskich każdy (6,7 mln zł). Pierwszy z nich miał być wykupiony do końca sierpnia ub. roku. – Nie udało się, więc komornik zablokował firmowe rachunki – usłyszeliśmy od pracowników firmy.
Zarząd ZTL odmówił udzielenia informacji na ten temat. Wiadomo jednak, że z początkiem stycznia spółka założyła nowy rachunek bankowy. W specjalnym piśmie informuje o tym swoich kontrahentów i prosi o wpłacanie należności na nowe konto. Jako odbiorcę podaje jednak nie ZTL, a Fermentownię Tytoniu Krasnystaw, czyli spółkę-córkę. Czy to dlatego – jak twierdzą osoby związane z lubelską firmą – że firmowe konto zajął komornik?
– W takiej sytuacji byłaby to czynność z pokrzywdzeniem wierzycieli. To działanie nielegalne, ale trudne do wychwycenia. – mówi Iwona Wójcik- Nikitiuk, radca prawny
12 stycznia ZTL poinformowały swoich partnerów o kolejnej zmianie rachunku. Tym razem nie wskazują innego odbiorcy. – Obawiamy się, że zamiast na inwestycjach, skończy się na nagłej finansowej katastrofie – dodają zaniepokojeni pracownicy.
Dwa tygodnie temu napisaliśmy, że Biosyntec, nowy francuski właściciel Zakładów Tytoniowych w Lublinie, chce na terenach należących do zakładów budować akademiki. Tymczasem, kupując zakład od Skarbu Państwa Biosyntec obiecywał, że w lubelskiej fabryce uruchomi pierwszą na świecie linię do produkcji filtrów zmniejszających ryzyko zachorowania na raka.
Francuzi mieli zainwestować w Lublinie 100 mln zł i dać pracę ok. 1000 osobom. Z tych obietnic jak dotąd nic nie wyszło.
Członkowie zarządu, o spotkanie z którymi zabiegaliśmy od kilkunastu dni, w końcu przyjechali do naszej redakcji, ale… odmówili odpowiedzi na pytania.
– Dwa teksty w jednym miesiącu wystarczą – argumentował Roman Kosiński, członek zarządu ZTL. – Bardzo prosimy o odłożenie tej rozmowy.
Pytania wysłaliśmy więc e-mailem. Pytamy zarząd firmy m.in. o to, czy konta bankowe ZTL zostały zablokowane i z jakiego powodu spółka podaje swoim partnerom nowy rachunek do regulowania bieżących należności. Pytamy także o bieżącą sytuację finansową ZTL (wartość zobowiązań oraz wynik finansowy za 2011 rok).
Odpowiedź zarządu brzmi: \"W nawiązaniu do naszego wczorajszego spotkania oraz poniższego e-maila, chcielibyśmy uprzejmie podtrzymać naszą prośbę o spotkanie w terminie późniejszym. Z góry dziękujemy i wyrażamy naszą wdzięczność”.
Zakłady Tytoniowe w Lublinie istnieją od 1934 r. W lutym ubiegłego roku francuska spółka Biosyntec kupiła od Skarbu Państwa 70 proc. akcji firmy. Zapłaciła ok. 32 mln zł. Prezesem spółki został Dariusz Witkowski, który w 2005 roku był wiceministrem Skarbu Państwa (zajmował się m. in. prywatyzacją RUCH).
Ministerstwo Skarbu Państwa ma jeszcze 7,68 proc. udziałów w ZTL. – Skarb Państwa posiada jednego przedstawiciela w siedmioosobowej Radzie Nadzorczej. Ma on możliwość zgłaszania na posiedzeniach wniosków o przeprowadzenie kontroli spółki w określonym zakresie – mówi Magdalena Kobos, rzecznik MSP.
Reklama

Komentarze