Włodawa: Wszedł do fryzjera przez okno. Nie chodziło mu o strzyżenie
Policja szuka sprawcy włamania do zakładu fryzjerskiego we Włodawie. Nieznany sprawca nic nie ukradł, ale narobił szkód.
- 24.01.2012 16:01
Włamywacz wybił szybę w oknie i tą drogą dostał się do wnętrza zakładu. Dokładnie przeszukał lokal, ale najwyraźniej nie znalazł nic, co wydałoby mu się cenne.
Nic nie zabierając ze sobą, wyszedł więc tą samą drogą.
Choć do kradzieży de facto nie doszło, właściciel i tak poniósł straty spowodowane działalnością intruza. Wycenił je na 600 zł.
Reklama













Komentarze