Reklama
Epitafium abp. Życińskiego: Projekt wykonał artysta z Lublina
\"Człowiek wielkiego umysłu i gorącego serca, niestrudzony pasterz oddany Bogu i ludziom w duchu i prawdzie” – taki napis znajdzie się na epitafium arcybiskupa Józefa Życińskiego w lubelskiej archikatedrze. Poświęcenie 10 lutego, w rocznicę śmierci metropolity.
- 23.01.2012 17:54
– Przygotowując się do opracowania projektu epitafium abp. Józefa Życińskiego dokładnie zapoznałem się z licznymi epitafiami, które są w lubelskiej archikatedrze – opowiada Zbigniew Kotyłło, lubelski malarz, rzeźbiarz, grafik i medalier. Jest m.in. autorem obrazu beatyfikacyjnego ks. Jerzego Popiełuszki. – Analizowałem detale, profile gzymsów i materiały, z jakich zostały wykonane. Bardzo chciałem, aby moja propozycja nawiązywała do już istniejących, a zarazem miała współczesny charakter. Ale też, żeby nie była \"obcym ciałem” w świątyni.
Epitafium zmarłego 10 lutego ub. r. arcybiskupa Życińskiego ma długość 2,10 metra i szerokość 1,20 m. – Zostało wykonane z włoskiego kamienia przygotowywanego w zakładzie kamieniarskim w Markuszowie – opisuje ks. Adam Lewandowski, proboszcz lubelskiej archikatedry.
To biały marmur, ten sam, z którego został wykonany sarkofag metropolity lubelskiego. – Portret arcybiskupa, który zostanie na nim umieszczony, został wykonany na miedzianej blasze – dodaje ks. Lewandowski.
– Nigdy nie malowałem farbami olejnymi na takim podkładzie – przyznaje Kotyłło. – W tej sprawie konsultowałem się ze specjalistami od konserwacji obrazów na podłożu metalowym.
Obraz o średnicy 53 cm powstawał miesiąc. – Dostałem kilka zdjęć arcybiskupa. Kilka ściągnąłem też sobie z Internetu. W portrecie zawsze najtrudniejszy do pokazania jest wyraz twarzy – przyznaje Kotyłło. – Dobrze jest znać osobę, której portret się wykonuje. Jestem zadowolony z efektów swojej pracy, choć rzadko tak się czuję. Zostały mi jeszcze pewne kosmetyczne rzeczy do poprawienia, m.in. łańcuszek, żeby się bardziej świecił.
Na epitafium, poza portretem, znajdzie się również złocony napis: imię i nazwisko, data urodzin i lata posługiwania na stolicach biskupich, a także zdanie: \"Człowiek wielkiego umysłu i gorącego serca, niestrudzony pasterz oddany Bogu i ludziom w duchu i prawdzie”.
Epitafium zostanie umieszczone w archikatedrze i będzie widoczne z nawy głównej. Zostanie poświęcone 10 lutego, w rocznicę śmierci arcybiskupa podczas uroczystej mszy, której przewodniczyć będzie następca abp. Życińskiego – abp Stanisław Budzik.
A już w środę w Instytucie Europy Środkowo-Wschodniej w Lublinie zaplanowano spotkanie poświęcone byłemu metropolicie lubelskiemu. Początek o godz. 17.
Reklama
Komentarze