Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

18 kilometrów piechotą do przyjaciółki. Przegrał z mrozem

Przejeżdżającego dzisiaj w nocy przez Żuków kierowcę TIR-a zaniepokoił widok ogniska przy lesie. Zawiadomił policję. Mundurowi zastali przy ognisku mieszkańca Lipówki, który nie bacząc na siarczysty mróz wybrał się na piechotę do przyjaciółki.
Mężczyzna w średnim wieku zdążył przebyć ponad 14 km. Do pokonania miał jeszcze \"tylko” 4,5 km. Zmarzł jednak do tego stopnia, że postanowił ogrzać się przy ognisku. – Policjanci przekonali mężczyznę, aby zabrał się z nimi do Włodawy – mówi Bożena Chomiczewska z włodawskiej policji. – Na jego prośbę wysadzili go na dworcu PKS. Zapewniał, że ma pieniądze na bilet, a więc do Krasówki dotrze autobusem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama