Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zbyt szybkie \"74”. Przewoźnikowi grożą kary finansowe

Po bardzo licznych skargach pasażerów Zarząd Transportu Miejskiego kontroluje funkcjonowanie linii 74. Pasażerowie narzekają, że autobusy nie trzymają się rozkładu jazdy.
Zbyt szybkie \"74”. Przewoźnikowi grożą kary finansowe
(Archiwum)
– Zrozumiałe byłoby gdyby sprawa dotyczyła spóźnień w dodatku na jednym z ostatnich przystanków, niemniej jednak dotyczy to chronicznego pojawiania się autobusów kilka minut przed czasem na drugim po pętli przystanku – pisze do nas pani Dorota. I skarży się, że kilkakrotnie widziała, jak pasażerowie biegli za autobusem, a później musieli iść długą ul. Dożynkową aż do al. Spółdzielczości Pracy. Linia 74 jest bowiem jedyną kursującą przez ul. Dożynkową, której większa część nie ma nawet chodnika. – Być może dla kierowców taka zabawa w \"ganianego” z pasażerami jest dobrą zabawą, jednak nie dla pasażerów, w szczególności kiedy temperatury na zewnątrz spadają poniżej -10 st. C. Mail od pani Doroty nie jest jedyną skargą na funkcjonowanie linii 74, która dotarła do naszej redakcji. Poprzednie również dotyczyły odjeżdżania z przystanków przed czasem. Dużo takich skarg dostał także Zarząd Transportu Miejskiego. Urzędnicy podejrzewali nawet, że rozkłady są źle ułożone i zakładają dłuższy od rzeczywistego czas przejazdu między przystankami. – Badaliśmy czas i okazało się, że rozkład jest prawidłowy – informuje Jakub Kozak z Zarządu Transportu Miejskiego. Teraz pod lupę trafił obsługujący tę linię przewoźnik, Autobusowe Konsorcjum Lubelskie. – Podejrzewamy, że któryś z kierowców po prostu nie pilnuje rozkładu – mówi Kozak i dodaje, że w tej sprawie trwa już kontrola. Przewoźnikowi grożą kary finansowe. (drs)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama