Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Parkomaty w Lublinie będą. Ale dużo później

Nie pierwszego kwietnia, ale dopiero jesienią drastycznie zwiększy się liczba płatnych miejsc parkingowych w centrum, a przy ulicach staną parkomaty. Magistrat przesuwa termin wprowadzenia strefy płatnego parkowania. Do końca września będzie tak, jak jest.
Parkomaty w Lublinie będą. Ale dużo później
Parkometry działają w wielu polskich miastach np. w Słupsku (na zdjęciu) (GS 24)
O wprowadzeniu strefy radni, na wniosek prezydenta, zdecydowali jeszcze w październiku zeszłego roku. Termin wprowadzenia nowych zasad ustalono na 1 kwietnia. Od tego dnia w obszarze ograniczonym: * al. Tysiąclecia * al. Solidarności * ul. Lubomelską * Wieniawską * Lipową * Narutowicza * pl. Wolności * Bernardyńską * ul. Żmigród * Podwale * pl. Zamkowym miało się znaleźć 1700 płatnych miejsc parkingowych. Tyle, że nie da się już zorganizować strefy przed kwietniem. Przetarg na montaż parkomatów i obsługę strefy został ogłoszony dopiero 2 lutego. – Umowę z wykonawcą można by podpisać najwcześniej z końcem marca – wyjaśnia Adam Borowy, zastępca dyrektora Zarządu Dróg i Mostów i zastrzega, że to optymistyczny scenariusz. Od tego czasu zwycięska firma miałaby 90 dni na montaż i uruchomienie urządzeń oraz zorganizowanie biura obsługi kierowców. Nowy system mógłby działać od 1 lipca. Pytanie, na ile to realne. – Śledzimy na bieżąco podobne przetargi z innych miast, terminy się tam przesuwają – przyznaje Borowy. – Mamy przykład Łodzi, gdzie to postępowanie trwało dziewięć miesięcy – podkreśla Krzysztof Żuk, prezydent miasta. Dlatego miasto decyduje się na zmianę uchwały o utworzeniu strefy. Zamiast daty \"1 kwietnia” pojawi się \"1 października”. – Pozostawiliśmy sobie pewien margines bezpieczeństwa – mówi Borowy. Zmiana jest konieczna, jeśli Ratusz chce po 1 kwietnia nadal pobierać opłaty za parkowanie na obecnych zasadach. Firma, która wygra przetarg będzie obsługiwać strefę przez cztery lata. W tym czasie będzie pobierać prowizję od wpływów z biletów, które szacowane są na 376 tys. zł miesięcznie. Prowizja wyniesie najprawdopodobniej ok. 40 proc. Po wygaśnięciu umowy firma zabierze swoje parkomaty. Takich urządzeń ma być w sumie 90, będą zasilane baterią słoneczną i mają m.in. umożliwiać wnoszenie opłaty tą samą kartą, na której teraz kodowane są bilety okresowe komunikacji miejskiej. Także od października, a nie od kwietnia w cenniku pojawią się specjalne bilety Zarządu Transportu Miejskiego za 1 zł umożliwiające przejazd autobusem w granicach strefy. Obydwie zmiany dat mają być przegłosowane na sesji Rady Miasta zaplanowanej na 23 lutego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama