Reklama
Wykuł dziurę w ścianie sklepu i ukradł 25 kg wieprzowiny
Złodziej włamał się do sklepu mięsnego przy chełmskim bazarze. Ukradł mięso wieprzowe, a łup ukrył w zamrażarce w mieszkaniu swojej dziewczyny. Dziś policja poinformowała o zatrzymaniu mięsnego rabusia.
- 25.02.2012 09:46

Do włamania doszło w nocy ze środy na czwartek. Dyżurny chełmskiej policji otrzymał informację, że ktoś buszuje w sklepie mięsnym przy chełmskim bazarze. Złodziej zadał sobie wiele trudu, aby dostać się do środka. Najpierw wykuł w ścianie budynku dziurę. Potem wyłamał drzwi do kolejnego pomieszczenia.
Jego łupem padło 25 kilogramów świeżego mięsa wieprzowego. Właściciel oszacował wartość mięsa na kwotę 400 zł.
Sprawca kradzieży został zatrzymany wczoraj rano. 21-latek swoją zdobycz ukrył w zamrażarce, w mieszkaniu swojej kompletnie zaskoczonej dziewczyny. Schłodzone mięso trafiło już z powrotem do właściciela.
21-latek odpowie teraz nie tylko za kradzież, ale także za zniszczenie mienia. Włamując się uszkodził ścianę i drzwi w budynku. Spowodował tym straty w wysokości 800 zł.
W piątek usłyszał zarzuty. Przyznał się do winy i poddał dobrowolnie karze. Za kradzież z włamaniem grozi nawet kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Reklama













Komentarze