Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zagadywali sprzedawców i okradali sejfy w Puławach

Szajka nie musiała włamywać się do sklepów, żeby ogołocić sejfy. Wystarczy, że udało im się odwrócić uwagę pracowników. W Puławach z dwóch sklepów ukradli ponad 25 tys. zł. złotych. Wczoraj jeden ze sprawców został aresztowany.
Zagadywali sprzedawców i okradali sejfy w Puławach
Wczoraj jeden ze sprawców został aresztowany (Paweł Buczkowski / Archiwum)
Do kradzieży doszło w ub. roku. - Złodzieje wykorzystując nieuwagę personelu, bądź też zajmując rozmową sprzedawczynie wchodzili na zaplecze, z sejfów kradli pieniądze – mówi Anna Smarzak z KWP w Lublinie. - W sierpniu ub. r. w ten sposób ukradli ponad 8 tys. zł, w grudniu z drugiego sklepu blisko 18 tys. zł. Na początku tygodnia policjanci zatrzymali pierwszego podejrzanego o przynależność do szajki - 41-letniego mieszkańca Olsztyna. Ta sama szajka okradała też mieszkańców Puław podając się za hydraulików. - Wchodzili do mieszkań pod pozorem sprawdzenia wody - dodaje Smarzak. - Kradli pieniądze i cenne przedmioty. W grudniu ukradli biżuterię i pieniądze o łącznej wartości około 20 tys. zł. Kilka dni później okradli dwie kolejne mieszkanki Puław. Zabrali 500 i 700 zł. Policja twierdzi, że zna już nazwiska wspólników aresztowanego 41-latka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama