Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Fabryka papieru z kredy może powstać w Chełmie

Jest nadzieja, że w samym Chełmie, lub jego bezpośrednim sąsiedztwie powstanie pierwsza w Europie fabryka papieru z kredy. Inicjatorem przedsięwzięcia jest miejscowa Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, natomiast inwestorem mieli by być Chińczycy.
Fabryka papieru z kredy może powstać w Chełmie
Duch Bieluch w swoim kredowym labiryncie Chińczyków już widział
(Fot. Jacek Barczyński)
Idea przeniesienia chińskiej technologii produkcji papieru na grunt chełmski zrodziła się w ubiegłym tygodniu podczas wizyty delegacji Lubelszczyzny w Szanghaju. W jej składzie znaleźli się także przedstawiciele PWSZ. Podczas jednego ze spotkań z tamtejszymi biznesmenami gospodarze pochwalili się, że opanowali technologię produkcji papieru z wapienia. Tymczasem kreda pod względem zawartości związków chemicznych jest młodszą wersją tego surowca i jak twierdza Chińczycy, również z niej można produkować papier. – Ku mojemu zaskoczeniu prezydent Lublina zwrócił uwagę, że w Polsce też mamy pokłady kredy… w okolicach Kielc – mówi prof. Józef Zając, senator RP, a zarazem rektor chełmskiej PWSZ. – A przecież ten występuje przede wszystkim w rejonie Chełma i Rejowca. Senator zapewnia, że chińscy przedsiębiorcy żywo zainteresowali się chełmskimi złożami. Do tego stopnia, że w rachubę wchodzi wybudowanie przez nich fabryki papieru. Byłby to pierwszy taki obiekt w Europie. Pod warunkiem, że miejscowy surowiec spełni technologiczne wymagania. – Badania surowca możemy przeprowadzić we własnym zakresie, ale raczej powierzymy to zadanie firmie zewnętrznej –dodaje prof. Zając. – Jestem przekonany, że wyniki będą pozytywne. W końcu nasze złoża pod względem jakości nie mają sobie równych w Europie. Produkcja papieru z kredy jest tańsza niż z celulozy i mniej szkodliwa dla środowiska. Taki papier nie rozpuszcza się w wodzie, ani innych płynach. Dlatego też może być z powodzeniem wykorzystywany do wytwarzania coraz bardziej popularnych na świecie jednorazowych kubeczków, czy talerzyków. Wyjeżdżając do Szanghaju prof. Zając miał specjalne upoważnienia wicepremiera Waldemara Pawlaka do rozmów z chińskimi przedsiębiorcami. Temat produkcji papieru z kredy wyniknął tam przypadkowo. Przede wszystkim Senator chciał zainteresować tamtejszych biznesmenów możliwością eksploatacji węgla kamiennego w trójkącie wyznaczonym przez Chełm, Rejowiec Fabryczny i Sawin. – Wiemy ile jest u nas węgla i na jakich głębokościach – mówi prof. Zając. – Badania tych złóż sięgają 1880 roku. Zastopowała je ostatnia wojna. Uważamy, że jedna z kilku firm, które podjęłyby się eksploatacji, mogłaby pochodzić z Chin. – To mrzonka – komentuje wizje rektora pragnący zachować anonimowość wysoko sytuowany urzędnik samorządu województwa. – Jeśli już jakaś firma zdecydowała się wybudować pod Chełmem kopalnię, to nie wcześniej niż za 50 lat. I to nie firma z Chin, ale raczej z Bogdanki, dla której chełmskie złoże jest naturalnym zapleczem. Bez względu na tego rodzaju opinie prof. Zająć się nie poddaje i robi swoje. Poza planami związanymi z eksploatacją węgla, czy produkcją papieru z kredy chce doprowadzić do tego, aby w Chełmie, w oparciu o naukowe i technologiczne możliwości PWSZ rozwinął się przemysł lotniczy. We wtorek razem z Agatą Fisz, prezydent miasta ma przyjąć delegację francuskiej firmy zainteresowanej budową fabryki sprzętu elektronicznego dla lotnictwa.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama