Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Afera solna: Próbki soli badane w Puławach

Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach bada próbki soli przemysłowej. Sprawa dotyczy przestępczej działalności kilku firm, które kupowały tak zwaną sól odpadową i sprzedawały ją jako spożywczą. – Sól wykorzystywano następnie między innymi do wytwórni wędlin, mleczarni i piekarni. Stamtąd w postaci konkretnych produktów mogła trafić do sklepów w całym kraju – mówi Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Afera solna: Próbki soli badane w Puławach
(sxc.hu)
– Dziś około godz. 8 rano próbki dostarczyli oficerowie Centralnego Biura Śledczego w Poznaniu, które prowadzi śledztwo w tej sprawie. Ze względu na czynności prokuratorskie i na wniosek CBŚ wszystkie kierunki naszych badań zostały utajnione. Ich wyniki przekażemy do CBŚ we wtorek – informuje Krzysztof Niemczuk, dyrektor Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach. Wiadomo jednak, że naukowcy z Puław sprawdzą próbki pod kątem zawartości szkodliwych dla zdrowia związków chemicznych, w tym metali ciężkich. Sól przemysłowa charakteryzuje się dużo większą zawartością siarczanu sodu, który może powodować astmę, bóle głowy czy nudności. Wpływa również na poziom tiaminy (witamina B 1) w organizmie, która z kolei wiąże się z układem nerwowym, mięśniowym i prawidłową czynnością serca. – Aresztowaliśmy już ok. tonę soli. Badania, które będą znane za kilka dni, odpowiedzą czy jest szkodliwa dla zdrowia. Ufam, że nie – powiedział w TVN24 Jan Orgelbrand, zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama