Reklama
Łuków: Coraz bliżej rozpoczęcia budowy biogazowni
Pod koniec maja w Łukowie pojawią się przedstawiciele firmy Ceeres, która chce wybudować w mieście nowoczesną biogazownię. Liczą, że uda im się przekonać mieszkańców do tej inwestycji. Jej planowany koszt to 30 mln zł.
- 17.05.2012 16:10

Biogazownia ma powstać na miejscu wysypiska śmieci przy ul. Świderskiej. Plany zakładają, że będzie oparta na technologii duńskiej, czyli w pełni zautomatyzowana i hermetyczna. Pieniądze w całości wyłoży prywatny inwestor - spółka Ceeres, założona przez międzynarodowych inwestorów.
Jeśli nie będzie żadnych przeszkód to budowa ruszy jeszcze w tym roku. Spółka twierdzi, że jest w stanie uporać się z robotami w ciągu dziewięciu miesięcy.
Gmina nie poniesie kosztów. Być może będzie jedynie musiała zmienić plan zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. – Na razie nie wiemy jeszcze, co konkretnie inwestor będzie chciał postawić na działce, ale jeśli zajdzie taka potrzeba to zmienimy plan – mówi Dariusz Szustek, burmistrz Łukowa.
29 maja przedstawiciele Ceeres przyjadą do Łukowa na otwarte spotkanie z mieszkańcami. Chcą rozwiać ich wątpliwości i przekonać do swojego przedsięwzięcia, bo ludzie boją się przykrego zapachu, jaki może się wydobywać z urządzeń biogazowni.
– Zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematyką pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych, przede wszystkim poprzez wytwarzanie biogazu m.in. z odpadów powstałych w gospodarstwach rolnych, zakładach przetwórstwa spożywczego oraz oczyszczalniach ścieków – zachęca Szymon Krukowski z firmy Ceeres.
Zdaniem burmistrza miasta nie ma żadnych powodów do obaw. – Byliśmy z delegacją w Danii i oglądaliśmy tego typu biogazownie. Są hermetyczne, więc nie czuć z nich żadnego zapachu. Poza tym nasza ma powstać w bezpiecznym miejscu, z dala od zabudowań – wyjaśnia Szustek.
Skorzystać ma na tym nie tylko inwestor, ale też mieszkańcy i samorząd Łukowa. Powstanie takiego zakładu oznacza duże wpływy do kasy miasta z tytułu podatków. Nie bez znaczenia są także nowe miejsca pracy oraz szansa na tańszy prąd i ciepło dla miasta.
– Biogazowania może przetwarzać osad z naszej oczyszczalni ścieków, który teraz jest wywożony na pola. Pozwoli zagospodarować odpady poubojowe, bo Łuków i okolice stoją zakładami przemysłowymi: spożywczymi i przetwórczymi – dodaje burmistrz Szustek.
Przyjdź na spotkanie
Warszawska firma Ceeres przedstawi swoje założenia inwestycyjne dotyczące budowy biogazowni 29 maja, o godz. 17, w sali konferencyjnej Urzędu Miasta w Łukowie. – Chciałbym żeby nasi mieszkańcy byli świadomi co kryje się za budową biogazowni, żeby nie było żadnych niedomówień i wątpliwości w tej sprawie – podkreśla burmistrz Szustek.
Reklama













Komentarze