Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bloki zamiast aquaparku w Lublinie? Radni zajmą się zmianą planu

Działki przy ul. Koncertowej, na których miał powstać wodny park rozrywki mają być przeznaczone pod nowe osiedle. W najbliższy czwartek miejscy radni będą zatwierdzać zmianę planu zagospodarowania. Prezydent liczy, że dzięki temu szybko sprzeda grunty.
Bloki zamiast aquaparku w Lublinie? Radni zajmą się zmianą planu
(Archiwum)
Czwartkowa uchwała oznaczać będzie ostateczne przekreślenie wcześniejszych planów co do tego terenu. Na poszukiwaniach inwestora chcącego zbudować tu aquapark polegli aż trzej prezydenci. Firmy takiej nie znalazł ani Andrzej Pruszkowski, ani Adam Wasilewski (była to jedna z jego sztandarowych obietnic wyborczych), ani też obecny prezydent Krzysztof Żuk. – Aquapark nie interesuje żadnego z inwestorów prywatnych, przetargi i rozmowy nie doprowadziły do żadnych efektów – wyjaśnia Krzysztof Żuk. – Inwestorzy uznają, że ryzyko ekonomiczne związane z takim przedsięwzięciem jest zbyt duże i nie chcą wchodzić w tego typu projekty. O teren dopytywali za to deweloperzy wyspecjalizowani w budowie domów mieszkalnych. Właśnie dlatego Ratusz postanowił, że teren zostanie przeznaczony pod nowe osiedle. – Działki przy Koncertowej są znakomicie położone, świetnie skomunikowane, leżą w środku dużej dzielnicy, obok terenów, na których urządzony zostanie nowy park. Nie sądzę, żebyśmy mieli problemy ze sprzedażą tych nieruchomości – dodaje Żuk. Zmiana planu zagospodarowania wejdzie w życie po upływie 14 dni od opublikowania uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Lubelskiego. I od tej pory miejscy urzędnicy będą mogli przygotowywać nieruchomości do sprzedaży. Co z aquaparkiem? Ratusz odpowiada, że tego typu atrakcje mają towarzyszyć basenowi olimpijskiemu, którego budowa planowana jest w Al. Zygmuntowskich. Ostatnie przetargi na Koncertową Ratusz ogłaszając przetarg na sprzedaż ziemi zastrzegł, że inwestor ma zbudować 50-metrowy basen odkryty i 25-metrowy kryty oraz inne obiekty, a cenę wywoławczą ustalił na 30 mln złotych. Chętnych nie było. Miasto ograniczyło wymagania co do aquaparku i obniżyło cenę do 19,3 mln zł. Także i to nie przyniosło efektu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama