Spłacił narkotykowy dług syna i poszedł na policję
Mieszkaniec Lublina musiał zapłacić dilerowi narkotyków za marihuanę, którą kupił jego syn. Potem z narkotykami poszedł na policję.
- er
- 04.06.2012 11:26
Przed kilkoma dniami mężczyzna przyszedł do komisariatu z 19-letnim synem. Pokazał dilerkę z marihuaną, którą znalazł w jego pokoju. Opowiedział, że musiał spłacić narkotykowemu dilerowi długi syna. 19-latek kupił narkotyki na początku maja. Nie zapłacił za towar o czasie. Diler kazał mu zwrócić większą sumę, z \"odsetkami” za zwłokę.
- Ojciec 19-latka postanowił sprawę wziąć we własne ręce – informuje Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. – Z synem poszedł pod jedną z galerii handlowych. Tam pomiędzy nim a dilerem doszło do szarpaniny. Dług został w końcu uregulowany.
Dilera, który w maju sprzedał nastolatkowi na narkotyki, nie udało się jeszcze zatrzymać. Ale nastolatek kupił marihuanę również pod koniec kwietnia od innego dostawcy. Tego handlarza udało się zatrzymać.
Data dodania:
04.06.2012 11:26
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze