Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spłacił narkotykowy dług syna i poszedł na policję

Mieszkaniec Lublina musiał zapłacić dilerowi narkotyków za marihuanę, którą kupił jego syn. Potem z narkotykami poszedł na policję.
Przed kilkoma dniami mężczyzna przyszedł do komisariatu z 19-letnim synem. Pokazał dilerkę z marihuaną, którą znalazł w jego pokoju. Opowiedział, że musiał spłacić narkotykowemu dilerowi długi syna. 19-latek kupił narkotyki na początku maja. Nie zapłacił za towar o czasie. Diler kazał mu zwrócić większą sumę, z \"odsetkami” za zwłokę. - Ojciec 19-latka postanowił sprawę wziąć we własne ręce – informuje Anna Smarzak, z KWP w Lublinie. – Z synem poszedł pod jedną z galerii handlowych. Tam pomiędzy nim a dilerem doszło do szarpaniny. Dług został w końcu uregulowany. Dilera, który w maju sprzedał nastolatkowi na narkotyki, nie udało się jeszcze zatrzymać. Ale nastolatek kupił marihuanę również pod koniec kwietnia od innego dostawcy. Tego handlarza udało się zatrzymać.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama