Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelskie: Kibice utkną w korkach na Euro 2012?

Do Polski zjeżdżają kibice na Euro 2012. Niebawem na drogach między Ukrainą a Polską zrobi się tłok. Ale nie tylko dlatego, że przybędzie samochodów, ale również z tego powodu, że najważniejsze trasy są rozkopane - pisze \"Gazeta Wyborcza\".
Lubelskie: Kibice utkną w korkach na Euro 2012?
Korek w stronę Świdnika (Bartłomiej Żurawski)
Spora część kibiców wybierze trasę na Ukrainę przez Hrebenne lub Dorohusk. Żeby tam dojechać skorzysta z budowanej ekspresówki S17. Dziennik pisze, że już w tej chwili trudno się nią poruszać, a co będzie gdy dojadą jeszcze samochody kibiców? Będą musieli przebrnąć przez Lublin, ale najgorzej może być na odcinku ciągnącym się od ul. Witosa do krzyżówki Świdnickiej, gdzie na codzień tworzą się korki. Wolno będzie się też jechało w odwrotnym kierunku. Gazeta przypomina o tym, że rok temu drogowcy planowali wybudowanie dwujezdniowych dróg serwisowych po obu bokach głównej trasy. Krzysztof Nalewajko z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad nie spodziewa się na czas mistrzostw większych utrudnień na drodze od Kurowa do Lublina. - Na tym odcinku są trzy niewielkie objazdy, które od kierowcy wymagają tylko tego, żeby zwolnił i kilka razy skręcił - mówi gazecie Nalewajko. - Zapewnia też drogowcy są przygotowani na wzmożony ruch na \"trasie piaseckiej\". M.in. na bieżąco mają być tworzone objazdy alarmowe. Kibicom ułatwić życie ma też policja, która w najbardziej newralgicznych miejscach będzie kierować ruchem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama