Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z upałem nie ma żartów

Rozmowa z Irminą Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Lublinie.
Z upałem nie ma żartów
Irmina Nikiel (Maciej Kaczanowski/archiwum)
• Co robić, żeby wysoka temperatura nam nie zaszkodziła? – Powinniśmy używać kremów z filtrem i pić dużo wody. Nawet trzy litry dziennie to nie jest za dużo dla dorosłego człowieka. Starsi i dzieci nie powinni wychodzić z domu, kiedy nasłonecznienie jest największe. Jeśli musimy wyjść na słońce to najlepiej w nakryciu głowy i ubraniu chroniącym skórę, najlepiej w jasnym kolorze. • Ale nie tylko upał może być groźnym… – Lato sprzyja zatruciom pokarmowym. Kupujmy żywność w sprawdzonych miejscach i przechowujmy w lodówce. Ręce myjmy tak często, jak to możliwe. Należy pamiętać, że takie produkty jak kremy, lody, jaja i drób są najczęstszym nośnikiem pałeczek salmonelli. • A co z owocami lasu? – Jagody i leśne poziomki mogą być źródłem zakażenia groźnym pasożytem – tasiemcem bąblowcem. Przed zakażeniem ustrzeże nas staranne mycie tych owoców. Nigdy nie jedzmy ich prosto z krzaka. W lesie uważajmy też na kleszcze. Przenoszą boreliozę czyli przewlekłą chorobę bakteryjną. Charakterystycznym jej objawem są zmiany skórne w postaci rumienia. Nie ma szczepionki. Jedynym zabezpieczeniem są środki odstraszające owady i odpowiednie ubranie. Jeśli mimo to kleszcz usadowi się na skórze, trzeba go szybko usunąć, zdezynfekować to miejsce, a jeśli pojawi się zaczerwienienie albo inne niepokojące objawy, należy pójść do lekarza.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama