Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Inwestycje w Lublinie: Jak Szwajcarzy sypną groszem…

Do sporych inwestycji w trzech domach pomocy społecznej przymierzają się władze Lublina. Powodzenie tych planów zależy od tego, czy uda się pozyskać dotacje z Polsko-Szwajcarskiego Programu Współpracy.
Inwestycje w Lublinie: Jak Szwajcarzy sypną groszem…
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Największa rewolucja czekałaby DPS \"Kalina” przy ul. Kalinowszczyzna 84. Powstałby tam oddział dla 25 osób z chorobą Alzheimera, zaburzeniami pamięci i schorzeniami pokrewnymi. W tej chwili osoby z tymi przypadłościami rozproszone są po całej placówce, zaś skupienie ich w jednym miejscu miałoby pomóc w zapewnieniu lepszej opieki. Oddział zostałby uruchomiony w nowej, nadbudowanej części gmachu, która miałaby ok. 650 mkw. Miasto szykuje już dokumentację techniczną. Koszt szacowany jest na 2,4 mln zł. Na 1,7 mln zł wyceniana jest wstępnie modernizacja staromiejskiego DPS im W. Michelisowej, która obejmuje m.in. remont dachów, przebudowę kominów, modernizację strychu i wymianę podłóg oraz uzupełnienie i unowocześnienie wyposażenia placówki. Przy Archidiakońskiej miałoby powstać Centrum Kulturalno-Edukacyjne dla Seniorów \"U Michelisowej”, zaaranżowany byłby też przyległy do budynku ogród. Z kolei w DPS im Matki Teresy z Kalkuty przy Głowackiego planowana jest wymiana instalacji centralnego ogrzewania, modernizacja węzła cieplnego oraz gruntowny remont pokoi dziennych, sal terapii i rehabilitacji oraz ich doposażenie. Koszt to 2,4 mln zł. Uchwały, które umożliwią Ratuszowi złożenie wniosku o dotację mają zapaść za tydzień w Radzie Miasta. Nabór wniosków o dotacje potrwa do końca sierpnia, ewentualne prace budowlane przypadłyby na lata 2013–14. Wiadomo już, że konkurencja będzie duża. Dotacja może sięgnąć 85 proc. kosztów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama