Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Napadli, bo jest policjantem. Sąd aresztował braci

– Dwaj bracia napadli na policjanta, który wracał do domu, a potem brutalnie pobili jego sąsiada – zawiadomił nas Czytelnik.
Napadli, bo jest policjantem. Sąd aresztował braci
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)
Policja nie informowała o napadzie z 16 czerwca. Około godziny 23 policjant wracał do mieszkania na Czechowie w Lublinie. Drogę zastąpiło mu kilku mężczyzn. Funkcjonariusz znał ich, bo mieli już problemy z prawem. Mężczyźni też wiedzieli, że mają do czynienia z funkcjonariuszem. Zażądali telefonu i portfela. Kopali go, ale napadnięty zdołał się obronić. Wszedł do swego mieszkania, wezwał patrol. Przez okno zobaczył, że napastnicy zaczepili jego sąsiada. Przewrócili go na ziemię i zaczęli kopać. Policjant wybiegł przed blok. Mężczyźni uciekli. Po dwóch dniach policja zatrzymała dwóch braci zamieszanych w napad i pobicie. – Prokuratura zarzuciła im usiłowanie rozboju: zamach na policjanta z powodu wykonywania przez niego zawodu, oraz narażenie jego sąsiada na poważne obrażenia – informuje Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin Północ. Sąd aresztował braci na trzy miesiące. Prokuratura nie chce ujawnić, co powiedzieli na przesłuchaniu. Wiadomo tylko, że mają swoją wersję przebiegu zdarzenia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama