Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Metrowy granat znalazł podczas kąpieli w Bystrzycy

Wczoraj po południu mieszkaniec Lublina znalazł w rzece Bystrzyca koło ul. Nałkowskich 30-kilogramowy granat moździerzowy i dwa zapalniki.
Metrowy granat znalazł podczas kąpieli w Bystrzycy
Granat mierzył ponad 100 cm (policja)
Mężczyzna wyciągnął niebezpieczne znalezisko z wody i położył na brzeg. Wezwano policję. W niedzielę granat zabrali saperzy z Dęblina. Policjanci przypominają: - Takiego znaleziska nie wolno pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać. Miejsce, gdzie się ono znajduje dobrze jest zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci. Jeśli znajdujemy się na otwartej przestrzeni lub w lesie, należy to miejsce tak oznaczyć, by nikt tam nie wszedł i można je było bez trudu odnaleźć. O znalezisku należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji. Policjanci zabezpieczą teren i powiadomią saperów. Pamiętajmy, że bardzo duże pociski mogą mieć pole rażenia dochodzące nawet do kilkuset metrów - ostrzega Anna Smarzak z lubelskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama