Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nikt nie zawiadomił o molestowaniu dziecka

Pedofil wykorzystał 9-letnią dziewczynkę. Sprawa wyszła na jaw dopiero pół roku później, bo nikt nie zawiadomił policji.
Nikt nie zawiadomił o molestowaniu dziecka
(Archiwum)
We wrześniu ub. roku dziecko bawiło się pod blokiem w Lublinie pod opieką 17-letniej siostry. Byli tam też znajomi nastolatki. Pojawił się 28-letni mężczyzna, znajomy jednej z osób, które były w towarzystwie dziecka. Powiedział, że zaraz wróci z psem. Dziewczynka zapytała czy może z nim iść po zwierzaka. Mężczyzna się zgodził. Zabrał dziecko do swego mieszkania i tam wykorzystał seksualnie. 9-latka uciekła. Opowiedziała o tym co ją spotkało siostrze i jej znajomym. Nikt jednak nie zawiadomił policji. Jedynie w ostry sposób zwrócili tylko uwagę 28-latkowi. Policja o zajściu dowiedziała się przypadkiem ponad pół roku później. Dziewczynka została przesłuchania w obecności psychologa, który jej zeznania ocenił, jako wiarygodne. 28-lalek został aresztowany. - Przyznał się do wykorzystania dziecka – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie. Mężczyzna na przesłuchaniu twierdził, że żałuje tego co zrobił, deklarował, że zapłaci za to odszkodowanie. Został aresztowany.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama