Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ponad 30 osób zatruło się nad jeziorem Białka

Od rana do sanepidu trafiają zgłoszenia o dzieciach i ich opiekunach, którzy zatruli się podczas wypoczynku w ośrodku Red Lion nad jeziorem Białka w powiecie parczewskim. Inspektorzy pobierają próbki do badań.
Ponad 30 osób zatruło się nad jeziorem Białka
Plaża nad jeziorem Białka (Łukasz Dudkowski)
– Trudno powiedzieć, jaka jest ostateczna liczba chorych, bo zgłoszenia jeszcze napływają – mówi Ewa Kuśmierz, kierownik oddziału nadzoru sanitarnego w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Parczewie. – Do tej pory zgłosiło się ok. 25 osób. Z informacji przekazywanych przez szpitale wynika, że chorzy skarżyli się na wymioty i biegunkę. Po południu ta liczba zwiększyła się do ponad 30 osób. – Rano pracownicy stacji udali się na miejsce. Wyjaśniamy przyczyny zatrucia. Pobieramy próbki żywności i wody, jeżeli się uda pobierzemy również wymazy od chorych. Pierwsze wyniki badań będziemy mieli pod koniec tygodnia – tłumaczy Kuśmierz. W ośrodku na turnusie kolonijnym przebywało ok. 120 osób: dzieci w wieku szkolnym i opiekunów. – Trudno w tej chwili powiedzieć, co było przyczyną zatrucia. Dzieci skarżyły się na wymioty – powiedział nam dyrektor ośrodka. Chorzy trafili do szpitali. – U nas są cztery osoby, na chwilę obecną w stanie bardzo dobrym – mówi Janusz Hordejuk, dyrektor SPZOZ w Parczewie. – Skarżyły się na bóle brzucha i wymioty. Nie pojawiała się biegunka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama