Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie będzie laserów na Kasztance Piłsudskiego

Odwołany został piątkowy happening, który miał polegać na podświetlaniu laserami podbrzusza pomnikowego konia, na którym na pl. Litewskim siedzi Józef Piłsudski.
Nie będzie laserów na Kasztance Piłsudskiego
(Archiwum)
Akcję przygotowywał łódzki artysta Paweł Hajncel, który zasłynął wcześniej m.in. tym, że podczas procesji Bożego Ciała w Łodzi w 2011 r. biegał między wiernymi przebrany za motyla. W trakcie tegorocznej, warszawskiej procesji w przebraniu „wyuzdanej pielęgniarki” rozdawał „wodę otrzeźwienia”. Akcję w Lublinie tłumaczył tym, że pomnik mającego zapędy mocarstwowe Piłsudskiego jest dla niego gorszący i że przestrzeń publiczna w miastach jest zawłaszczana przez Kościół i lokalnych polityków. Zapowiedź akcji wywołała duże kontrowersje, dzisiaj happening został odwołany, ale ma być inny. Jaki? Tego nie wiadomo. Podświetlanie podbrzusza Kasztanki miało się odbyć po spotkaniu z Hajnclem zaplanowanym na godz. 20 w Tekturze przy ul. Wieniawskiej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama