Nie będzie laserów na Kasztance Piłsudskiego
Odwołany został piątkowy happening, który miał polegać na podświetlaniu laserami podbrzusza pomnikowego konia, na którym na pl. Litewskim siedzi Józef Piłsudski.
- 19.07.2012 11:41

Akcję przygotowywał łódzki artysta Paweł Hajncel, który zasłynął wcześniej m.in. tym, że podczas procesji Bożego Ciała w Łodzi w 2011 r. biegał między wiernymi przebrany za motyla. W trakcie tegorocznej, warszawskiej procesji w przebraniu „wyuzdanej pielęgniarki” rozdawał „wodę otrzeźwienia”.
Akcję w Lublinie tłumaczył tym, że pomnik mającego zapędy mocarstwowe Piłsudskiego jest dla niego gorszący i że przestrzeń publiczna w miastach jest zawłaszczana przez Kościół i lokalnych polityków.
Zapowiedź akcji wywołała duże kontrowersje, dzisiaj happening został odwołany, ale ma być inny. Jaki? Tego nie wiadomo. Podświetlanie podbrzusza Kasztanki miało się odbyć po spotkaniu z Hajnclem zaplanowanym na godz. 20 w Tekturze przy ul. Wieniawskiej.
Reklama
Komentarze