Wjechał rowerem w bagno. Zmylił go GPS
Policjanci i strażacy musieli ratować 56-letniego turystę z Lublina, który utknął wraz z rowerem na bagnach w okolicy Wólki Wytyckiej. Wjechał tam, kierując się nawigacją.
- 08.08.2012 09:13

- We wtorek po godz. 19 do dyżurnego włodawskiej komendy zadzwonił mężczyzna, który poprosił o pomoc - relacjonuje kom. Bożena Chomiczewska z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.
Mężczyzna wjechał na rowerze do lasu w okolicy Wólki Wytyckiej i nie mógł się z niego wydostać. Mężczyzna miał przy sobie GPS. Podał swoją lokalizację, był w okolicy Wielkiego Łanu. Na ratunek 56-latkowi pojechali policjanci i funkcjonariusze Straży Parkowej.
Policjanci zobaczyli mężczyznę, ale nie mogli do niego dotrzeć - 56-latek utknął w bagnie. Funkcjonariusze wezwali na pomoc strażaków. Dotarli do mężczyzny przy pomocy drabin.
- 56-letni mieszkaniec Lublina cały i zdrowy został odwieziony do gospodarstwa agroturystycznego w którym się zatrzymał - dodaje policjantka.
Reklama













Komentarze