Wójt Baranowa w powiecie puławskim umieścił na stronie internetowej gminy zdjęcia nowego wiatrakowca strażackiego. Okazało się, że maszyna - owszem - należy do Baranowa, ale innego... w województwie mazowieckim. - To taka przewrotna promocja - tłumaczy.
Kmo
05.09.2012 14:20
Od lewej: Tomasz Bieńkowski, komendant OSP w Baranowie (pow. puławski) i Robert Gagoś, wójt gminy. (
Fotografie zamieszczone na stronie Internetowej WWW.gminabaranow.pl z podpisem \"nowy nabytek OSP w Baranowie” zelektryzowały, wzbudziły zazdrość niejednej drużyny strażackiej i zdziwienie, że OSP w Baranowie stać było na taki sprzęt.
– Niestety, niestety – to nie nasz Baranów – śmieje się wójt Robert Gagoś. – Zamieściliśmy te fotografie żeby troszkę namieszać, pożartować, zainteresować naszą gminą. To trochę taka przewrotna promocja z wykorzystaniem nabytku partnerskiej gminy – dodaje.
Baranów w powiecie puławskim współpracuje z dwoma innymi miejscowościami o tej samej nazwie. Wiatrakowiec dostała jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w woj. mazowieckim, dokąd delegacje z gmin partnerskich zostały zaproszone na dożynki. Oczywiście zrobienie sobie fotografii z wiatrakowcem w tle było jedną z dożynkowych atrakcji.
– Także chcielibyśmy mieć tak piękną maszynę – dodaje Gagoś. – Na pocieszenie mogę powiedzieć, że jest duża szansa na nowy wóz dla OSP.
Komentarze