Mostostal Warszawa odpowiada na zarzuty w sprawie Centrum Onkologii
Zdaniem firmy, która zajmowała się rozbudową Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, odstąpienie od umowy było bezpodstawne.
- 12.09.2012 10:28

Rozbudowa COZL jest warta 181 mln zł. To jedna z największych szpitalnych inwestycji w regionie. Ale wczoraj dyrektor centrum poinformowała, że rozwiązała umowę z wykonawcą prac – firmą Mostostal Warszawa. Dlaczego? Według COZL i marszałka województwa, prace się opóźniały, firma popełniała błędy budowlane, a na początku września zażądała dodatkowych pieniędzy.
Rzecznik Mostostalu Warszawa, Karolina Myszkiewicz, zareagowała wczoraj wieczorem na te zarzuty. Poinformowała, że zdaniem firmy decyzja o odstąpieniu od umowy była pozbawiona jakichkolwiek podstaw. Przekonuje, że postęp prac byłby taki sam u każdego innego wykonawcy i nie można było przyspieszyć robót.
Jak tłumaczy, opóźnienia wynikały po pierwsze stąd, że Zamawiający niewystarczająco starannie przygotował Program Funkcjonalno-Użytkowy. To dokument, który określa co powinna zawierać inwestycja. Po drugie, z ok. 1900 rysunków wykonawczych, Inwestor skierował do realizacji zaledwie ok. 10 proc.
Rzecznik Mostostalu Warszawa przekonuje również, że firma starała się rozwiać wątpliwości Zamawiającego, a dowodem na to jest np. spotkanie ze specjalistami, które odbyło się 5 września na budowie. \"Zamawiający wyprosił tych specjalistów, jak również część pracowników Mostostalu Warszawa” – informuje Myszkiewicz.
\"Ponadto mamy podejrzenie o tu czy Inwestor posiadał zdolność finansowania inwestycji, gdyż za wykonane prace nie otrzymaliśmy należnego wynagrodzenia. Przypuszczamy, że decyzja o odstąpieniu od umowy mogła być podyktowana żądaniem przez wykonawcę udzielenia gwarancji zapłaty przez Zamawiającego” – kończy Myszkiewicz.
Reklama
Komentarze