Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Napadli na dostawcę pizzy. Ale ten się nie dał

Czterej mieszkańcy Lublina będą odpowiadać za rozbój na dostawcy pizzy. Jeden został ujęty przez pokrzywdzonego, pozostałych zatrzymali policjanci.
Napadli na dostawcę pizzy. Ale ten się nie dał
(sxc.hu)
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. Jedna z lubelskich pizzerii otrzymała telefoniczne zamówienie. Pizze miały być dostarczone na ulicę Żelazowej Woli. – Gdy dostawca pojawił się w umówionym miejscu, zauważył młodego mężczyznę idącego w jego kierunku – informuje kom. Renata Laszczka-Rusek z lubelskiej policji. – Kiedy nieuczciwy klient zorientował się, że dostawca jest dość dobrze zbudowany, nagle zza budynku wyszło jego trzech współtowarzyszy. Jeden z nich uderzył w twarz pokrzywdzonego, sprawcy otworzyli bagażnik i wyjęli z niego torbę z pizzami, po czym zaczęli uciekać. 21-latek zdołał jednak ująć jednego z napastników i telefonicznie poinformował o zdarzeniu policję. Chwilę później na miejscu pojawił się patrol. Policjanci rozpoznali złapanego napastnika. Tej nocy mieli już z nim do czynienia. Kilkanaście minut wcześniej przeprowadzali interwencję domową dotyczącą zakłócenia ciszy nocnej właśnie przy ul. Żelazowej Woli. Trop był oczywisty – sprawców rozboju należy szukać właśnie pod tym adresem. Tak się stało. Do policyjnego aresztu trafiło czterech mieszkańców Lublina w wieku od 18 do 23 lat. Dzisiaj cała czwórka zostanie doprowadzona do prokuratury. Za rozbój zatrzymanym grozić może do 12 lat pozbawienia wolności.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama