Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelskie Podzamcze zablokowane. PKS Wschód wstrzymał konkurs

PKS Wschód wstrzymał konkurs na zagospodarowanie Podzamcza w Lublinie. Czeka, aż władze Lublina przygotują plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta.
Lubelskie Podzamcze zablokowane. PKS Wschód wstrzymał konkurs
(Archiwum)
Na konkurs ogłoszony kilka miesięcy temu przez przewoźnika i jednocześnie właściciela dworca, zgłosiły się: Echo Investment, HB Reavis Poland oraz Karmar SA. Należący do samorządu województwa PKS szukał inwestora, który odmieni zaniedbany teren dworca i Podzamcza. Niespodziewanie kancelaria doradzająca PKS ogłosiła wczoraj, że konkurs jest zawieszony. – Gdy powstanie plan, to będziemy wiedzieli, co można zrobić na tym terenie. Na tym etapie wiązanie się z inwestorem umową byłoby zbyt ryzykowne – mówi Teresa Królikowska, prezes PKS Wschód. Sęk w tym, że konkurs od początku budził kontrowersje. Chodziło właśnie o brak precyzyjnych ustaleń planistycznych. Nie ma pewności czy na Podzamczu powstanie dworzec przesiadkowy, ile będzie miejsca na handel, a ile na tereny zielone. Prezydent Lublina Krzysztof Żuk kategorycznie zapowiedział, że bez planu nie będzie zgody na żadną inwestycję. Pomysł PKS Wschód zdenerwował go, bo miasto w lutym rozstrzygnęło własny konkurs architektoniczny na zagospodarowanie Podzamcza. Według Królikowskiej nikt nie stracił na wstrzymaniu konkursu. Teren Podzamcza okazał się atrakcyjny dla poważnych firm, a przygotowane przez nie projekty jeszcze mogą się przydać po uchwaleniu planu. PKS Wschód jest w trudnej sytuacji finansowej. Poprosił właśnie władze województwa o 4 mln zł wsparcia lub o zezwolenie na sprzedaż części nieruchomości w okolicy dworca w Lublinie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama