Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lotnisko Lublin. Termin dnia otwartego dopiero do ustalenia

Wszystkie prace budowlane zostały już zakończone. Ale ci, którzy liczyli, że 28 października zobaczą port, będą musieli jeszcze chwilę poczekać. Spółka ogłosiła właśnie, że termin Dnia Otwartego dopiero będzie ustalony
Lotnisko Lublin. Termin dnia otwartego dopiero do ustalenia
Jedyne duże prace odbywają się na przylegającym terenie do lotniska (Port Lotniczy Lublin)
– Obecnie trwają procedury odbiorcze przewidziane prawem budowlanym – mówi Piotr Jankowski, rzecznik Portu Lotniczego Lublin. – Lotnisko jest już gotowe, wyrównany i zagospodarowany został cały teren, stoi już wieża systemu radiokomunikacyjnego TETRA, spinane są ostatnie fragmenty ogrodzenia, z zewnątrz myte są szyby terminalu. Jedyne duże prace odbywają się na przylegającym terenie. Na podstawie umowy z PZL-Świdnik powstaje droga kołowania, która połączy płytę przed hangarem na terenie zakładu z płytą postoju samolotów portu lotniczego. Droga ta będzie miało ok. 160 m długości. Lotnisko jest już, co prawda, gotowe, ale Dzień Otwarty, który miał być równocześnie otwarciem portu, dla mieszkańców regionu nie odbędzie się 28 października, jak wcześniej zapowiadały władze spółki. I nie wiadomo, kiedy się odbędzie. Spółka poinformowała, że termin Dnia Otwartego nie został jeszcze ustalony. – Impreza ta powiązana jest z uroczystością oficjalnego otwarcia lotniska, na której spodziewamy się obecności Bronisława Komorowskiego, prezydenta RP. Kiedy ustalimy dokładną datę oficjalnego otwarcia, wtedy też poinformujemy o terminie Dnia Otwartego i podamy więcej szczegółów – wyjaśnia Jankowski. Tymczasem, wiele wskazuje na to, że już w grudniu do lotniska dojedziemy koleją. Budowa toru dojazdowego do terminalu idzie pełną parą. – Zakończy się do 15 listopada – zapowiada Andrzej Matysiewicz ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, na której zlecenie powstaje tor. Kolej ogłosiła właśnie przetarg na elektryfikację toru dojazdowego. Chce zdążyć przed pierwszym samolotem, do 7 grudnia. Równocześnie Zarząd Województwa podpisał umowę na zakup trzech szynobusów spalinowych. – Elektryczne zamówimy przy pierwszej nadarzającej się okazji – obiecuje Jacek Sobczak, członek Zarządu Województwa. I dodaje, że do czasu takiego zakupu do lotniska będą jeździć duże tzw. elektryczne zespoły trakcyjne (\"ezety”). Mają być wysłane na trasę niezwłocznie po elektryfikacji linii.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama