Pękła rura w prokuraturze. Woda zalała akta
Woda z pękniętej rury zalała akta Prokuratury Rejonowej Lublin Południe przy ul. Chmielnej. W prokuraturze trwa wielkie suszenie dokumentów.
- 24.10.2012 14:12

Archiwum mieści się w piwnicy. Zawór pękł w nocy poniedziałku na wtorek. Wyciek pierwsza zauważyła pracownica prokuratury, która rano zeszła do archiwum. Woda zalała akta, co najmniej kilkadziesiąt tomów.
W pomieszczeniu znajdują się akta spraw już zakończonych, ale niekiedy prokuratorzy muszą do nich wracać czy wykorzystywać je w innych postępowaniach.
- Żadna ze spraw nie została zniszczona – zapewnia Justyna Rutkowska-Skowronek, szefowa prokuratury rejonowej Lublin-Południe. – Będzie można do nich sięgnąć, jeśli będzie taka potrzeba.
W archiwum została zdjęta wykładzina, pomieszczenie jest teraz osuszane. Pracownicy poprzekładali zamoczone strony bibułkami, czekają aż wyschną.
Reklama

Komentarze