Dał kluczyki pijanemu, bo sam nie jeździ po alkoholu
Pijany mężczyzna dał kluczyki do swego auta nietrzeźwemu koledze. Policji tłumaczył, że zrobił to, bo \"sam nigdy nie jeździ po alkoholu”.
- 23.11.2012 12:18

Za kierownicą audi usiadł 28-letni mężczyzna z powiatu łukowskiego. W nocy, wraz z właścicielem auta, przyjechał na stację paliw w Ulanie, w powiecie radzyńskim. Przy cofaniu uszkodził BMW, a potem odjechał. Jeden z kierowców pojechał za nim, zatrzymał audi, które wróciło na stację. Wówczas przyjechała tam wezwana policja.
- Już na pierwszy rzut oka widać było, że kierowca audi jest pijany – mówi Barbara Salczyńska z policji Radzyniu Podlaskim. – Alkomat pokazał 2,3 promila alkoholu w jego organizmie. Razem z 28-latkiem podróżował 19-letni właściciel samochodu. Mężczyzna tłumaczył się, że pozwolił kierować koledze, bo on sam nigdy nie jeździ po alkoholu.
Reklama













Komentarze