Dyrektor od dróg na dywaniku za Filaretów
Szef Zarządu Dróg i Mostów będzie tłumaczyć się z nadzoru nad robotami przy budowie dodatkowego pasa do skrętu w prawo z ul. Filaretów w Głęboką.
- 18.12.2012 21:32

To efekt naszej wczorajszej publikacji o opóźnieniach w poszerzaniu jezdni. Miejskie służby przekazywały informacje o toczących się na miejscu robotach, opierając się na tym, co przekazał im wybrany w przetargu wykonawca prac. Tyle że w tym czasie na budowie nie było ani jednego robotnika. To, co naprawdę dzieje się w terenie, mieli sprawdzać inspektorzy nadzoru. Ratusz zapewniał, że to robią.
Dopiero po tym, jak zwróciliśmy Ratuszowi uwagę na to, że wbrew jego zapewnieniom na budowie nic się nie dzieje, inspektorzy wysłani na miejsce potwierdzili, że tak jest. I dopiero wtedy urzędnik Ratusza stwierdził, że wcześniejsza informacja o toczących się robotach była nieprawdziwa.
– Bazując na informacjach przekazanych w Dzienniku Wschodnim poleciłem dyrektorowi Zarządu Dróg i Mostów złożyć wyjaśnienia i to spotkanie jest przede mną – oznajmił nam Krzysztof Żuk, prezydent miasta.
Przypomnijmy, że w umowie zawartej przez miasto z wykonawcą robót termin ukończenia prac został wyznaczony na 20 grudnia, czyli na jutro.
Reklama
Komentarze