Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Nowe stawki za wywóz śmieci. Większość zapłaci więcej. "Racjonalizacja"

Biała Podlaska ma nowe stawki za gospodarkę odpadami. Większość mieszkańców zapłaci więcej. Na ulgi mogą za to liczyć najubożsi i rodziny wielodzietne.
Nowe stawki za wywóz śmieci. Większość zapłaci więcej. "Racjonalizacja"
Władze i rada miasta nazywają to "racjonalizacją wydatków związanych z gospodarką odpadami”.

Obowiązujące dotychczas stawki (8 zł za odpady niesegregowane i 5 zł za segregowane) były jednymi z najniższych w kraju. Problem w tym, że system się nie bilansował.

- Roczne wydatki na gospodarkę odpadami to ok. 6,7 mln zł. Od mieszkańców wpływa ok. 3,6 mln zł. W jakiś sposób trzeba pokryć różnicę w wydatkach i dochodach - tłumaczy Marek Kuraś (PiS) przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i Budżetu. Wraz z przewodniczącym Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Robertem Wożniakiem (PO) podpisał się pod projektem uchwały w tej sprawie. W poprzednich latach, to miasto dokładało ze swojej kasy 3 mln zł. Teraz dołożą mieszkańcy.

Nowe stawki to 8 za odpady segregowane oraz 20 zł za niesegregowane w przypadku mieszkańców zabudowy jednorodzinnej i 12 zł w zabudowie wielorodzinnej. - Część mieszkańców może jednak liczyć na obniżki. Mowa o najuboższych, osób korzystających z pomocy MOPS. Oni zapłacą 50 proc. stawki - dodaje Kuraś. Ulgi obejmą też rodziny wielodzietne. - Każda piąta osoba w danym gospodarstwie będzie płacić 5 zł, a szósta i kolejne po 3 zł- precyzuje radny Robert Woźniak.

Uchwałę poparło 13 radnych (POPiS - owa koalicja), 4 było przeciw, a 3 osoby wstrzymały się od głosu. - My jako radni wiemy, że system trzeba zbilansować. Ale za szybko podjęliśmy uchwałę, należało to jeszcze przedyskutować. Bo podwyżki są konieczne, ale na poziomie 60 lub 70 proc. - tłumaczył już po głosowaniu radny Mariusz Michalczuk (AS Nasze Miasto Wspólne Dobro).

A co na to władze miasta? - To koszty zbilansowania systemu gospodarki odpadami, który odziedziczyliśmy po poprzednim prezydencie. Dzisiaj, nie do końca zgadzamy się zasadnością pewnych kosztów tego systemu - mówi wiceprezydent Michał Litwiniuk (PO). Dlatego oprócz zmian stawek za odpady, miasto zredukuje też koszty administracyjne. - M.in. poprzez zmniejszenie etatów urzędniczych. Referat do obsługi tego systemu był mocno rozbudowany. Ale odwracamy ten san rzeczy - zapewnia Litwiniuk.

Magistrat będzie też weryfikować "deklaracje śmieciowe”. Wszystko po to, by zwiększyć liczbę gospodarstw, które płacą za śmieci. Bo obecnie, w deklaracjach brakuje ok. 10 tys. mieszkańców.

Na sesji rady miasta zabrakło prezydenta Dariusza Stefaniuka (PiS). Był akurat na kilkudniowej konferencji "Pole Position - Investing in Polish Regions” w Edynburgu. Zaprosił go marszałek Sławomir Sosnowski. Na sesji pojawiła się za to garstka mieszkańców Białej Podlaskiej.

- Zaniechano tu konsultacji społecznych. Nie było żadnej dyskusji z mieszkańcami odnośnie podwyżek - denerwuje się Robert Zabielski. - Poza tym system można zbilansować, nie ruszając stawek - uważa Zabielski. - Opłaty są za wysokie jak na zarobki w naszym mieście- dodaje na koniec mieszkanka Białej Podlaskiej. Nowe stawki mają obowiązywać od 1 maja.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama