Jan Gędek, pełniący obowiązki wójta gminy Janowiec nie ukrywa, że nie ma zaufania do urzędników Tadeusza Koconia, poprzedniego wójta.
Katarzyna Prus
29.01.2014 14:45
Najpierw była nieudana próba odwołania Zofii Cieloch ze stanowiska skarbnika, teraz przyszła kolej na Piotra Lewandowskiego, dotychczasowego sekretarza gminy.
Dotychczasowy sekretarz ma teraz pełnić nadzór nad systemami informatycznymi w urzędzie i podległych mu jednostkach m.in. szkołach. Nową funkcję ma pełnić przez trzy miesiące. - Pan Lewandowski będzie także odpowiadał za automatyzację na oczyszczalni ścieków, na ujęciach wody i przepompowniach. Należy zauważyć, że sekretarz jest z wykształcenia informatykiem, a ostatnio pojawiają się coraz większe problemy związane z prawidłowym funkcjonowaniem szczególnie pracowni komputerowych i systemów informatycznych. To była podstawowa przyczyna mojej decyzji - wyjaśnia Jan Gędek, pełniący funkcję wójta Gminy Janowiec.
Nie ukrywa jednak, że zmiany kadrowe wynikają także z braku zaufania do urzędników z ekipy poprzedniego wójta. - Przewidywane są dalsze zmiany restrukturyzacyjne w urzędzie, mające za zadanie zmianę przestarzałej struktury, porządkowanie procesów jak również poprawę funkcjonalności gminy. Chodzi też o zaufanie do byłego sekretarza, którego nie miałem i w tym krótkim okresie sprawowania mojej funkcji nie zdobyłem - zaznacza Jan Gędek. - A nie jest przecież tajemnicą, że pan Lewandowski był bardzo zaangażowany w działalność poprzedniego wójta, m.in. w czasie kampanii przedreferendalnej. Obecnie w obszarze funkcjonalności operacyjnej gminy będzie mi pomagał pan Łukasz Kramek, który został powołany na zastępcę wójta. Dotychczas był kierownikiem referatu komunalnego.
Obie te funkcje zostały teraz połączone.
Piotr Lewandowski, dotychczasowy sekretarz gminy nie chciał komentować decyzji wójta, nie chciał też odpowiedzieć czy o przywrócenie na dawne stanowisko zamierza walczyć w sądzie.
Komentarze