W kwietniu wydało się, że sprawa jest przesądzona. Na mocy porozumienia podpisanego z władzami powiatu puławskiego oraz przyjętych przez radę Nałęczowa uchwał, prowadzony przez miasto ZS im. Z. Chmielewskiego miał zostać rozwiązany. Jego uczniowie i nauczyciele nowy rok szkolny mieli rozpocząć już pod szyldem powiatowego ZS nr 2, zwanego potocznie „Żeromem”.
Fizycznie mieli opuścić świetnie wyposażoną placówkę położoną przy ul. B. Prusa, którą to po adaptacji zająć miała nałęczowska podstawówka. Jej budynek z kolei miał zostać nowym lokum dla ZS nr 2. W efekcie dwie szkoły średnie w niewielkim miasteczku zamiast rywalizować o uczniów, miały stworzyć jeden, finansowany w całości ze środków powiatu, zespół. Dla Nałęczowa oznaczałoby to oszczędności w wysokości 3 mln zł rocznie.
– W ciągu dwóch lat byłoby to już 6 mln złotych, a biorąc pod uwagę możliwość aplikowania o środki unijne dla miasta to tak naprawdę 24 mln – wylicza Andrzej Ćwiek, burmistrz Nałęczowa, który podkreśla, że zaoszczędzone w ten sposób środki można byłoby przeznaczyć na wkład własny dla różnego rodzaju projektów, od dróg po przebudowę Parku Zdrojowego. Na razie plany samorządowców będą musiały zostać odłożone w czasie, bo na realizację podjętych w sprawie połączenia szkół średnich uchwał nie zgodził się wojewoda lubelski Przemysław Czarnek. Jego zdaniem zabrakło konsultacji z rodzicami, radą pedagogiczną i kuratorem oświaty.
– To oznacza procedurę taką jak przy likwidacji szkoły, a my przecież żadnej likwidacji nie przewidujemy. Chcieliśmy tylko połączyć nasze szkoły średnie, bo jeśli tego nie zrobimy, to za kilka lat nie będziemy już mieli czego łączyć. Uczniów jest coraz mniej – mówi burmistrz, który zapewnia, że z planów połączenia placówek nie rezygnuje. – Dwie szkoły średnie działając osobno nie mają żadnych szans. Mówię o tym od 2007 roku – dodaje Andrzej Ćwiek.
Zadowoleni z zatrzymania procesu rozwiązania ZS Chmielewskiego i wchłonięcia go przez ZS nr 2 z pewnością mogą być natomiast uczniowie i nauczyciele nałęczowskiego „Ekonomika”, którzy głośno protestowali przeciwko tej reformie. Ich zdaniem placówka z 90-letnią tradycją i najlepszą bazą edukacyjno-sportową w mieście sama mogłaby przejąć powiatowy ZS nr 2. Problem w tym, że to właśnie powiat, a nie gmina, ma obowiązek prowadzenia szkół średnich.
W kwietniu wydało się, że sprawa jest przesądzona. Na mocy porozumienia podpisanego z władzami powiatu puławskiego oraz przyjętych przez radę Nałęczowa uchwał, prowadzony przez miasto ZS im. Z. Chmielewskiego miał zostać rozwiązany. Jego uczniowie i nauczyciele nowy rok szkolny mieli rozpocząć już pod szyldem powiatowego ZS nr 2, zwanego potocznie „Żeromem”.

















Komentarze