Biura w kamienicy przy ul. Piłsudskiego zajmowane dotychczas przez pracowników rozwiązanego niedawno Zarządu Inwestycji Miejskich, przechodzą remont. Po jego zakończeniu, jeszcze w tym roku zajmą je nowi urzędnicy. Co prawda decyzja o tym, którzy, jeszcze nie zapadła, ale wiele wskazuje na to, że znajdzie się tam zupełnie nowa jednostka, Centrum Usług Publicznych. O tym pomyśle, już w lutym mówił prezydent Janusz Grobel.
Chodzi o powołanie podmiotu, którego zadaniem miałaby być obsługa organizacyjna i finansowa większości jednostek budżetowych miasta takich jak szkoły, przedszkola i żłobek. Powstałby więc rodzaj miejskiego biura rachunkowego, odpowiednik gminnych Samorządowych Administracji Placówek Oświatowych, gdzie trafiłaby część księgowych z poszczególnych szkół oraz pracownicy Wydziału Edukacji i Sportu.
Ta reorganizacja miałaby pozwolić na obniżenie ilości etatów przy obsłudze oświaty, a co za tym idzie, przynieść miastu oszczędności. Ile? Tego jeszcze nie wiadomo. Na początku roku prezydent zapowiadał przeprowadzenie stosownych analiz w tym zakresie. Te, jak udało nam się ustalić właśnie trwają. Przeprowadza je wrocławska firma Vulcan. W ostatnim tygodniu jej pracownicy odwiedzili m.in. ZSO nr 2.
– Dokonali oglądu szkoły, przede wszystkim pod kątem zatrudnienia i zakresu obowiązków poszczególnych pracowników, ale wyników tej kontroli nie znamy – przyznaje Bożena Strzelecka, dyrektor placówki.
Podobne wizyty zostały lub będą przeprowadzane także w pozostałych miejskich szkołach. Ich wynik ma zdecydować o tym, czy tworzenie CUP będzie dla miasta opłacalne. Opinia specjalistów z Wrocławia prawdopodobnie zaważy na decyzji o powołaniu do życia tej nowej jednostki.
– Żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. Jest kilka pomysłów na to jak wykorzystać te lokale i postaramy się wybrać ten najlepszy – mówi Paweł Wójcik, asystent prezydenta, który przekonuje, że biura po ZIM, w każdym z branych pod uwagę wariantów, nadal będą służyć miastu.
Biura w kamienicy przy ul. Piłsudskiego zajmowane dotychczas przez pracowników rozwiązanego niedawno Zarządu Inwestycji Miejskich, przechodzą remont. Po jego zakończeniu, jeszcze w tym roku zajmą je nowi urzędnicy. Co prawda decyzja o tym, którzy, jeszcze nie zapadła, ale wiele wskazuje na to, że znajdzie się tam zupełnie nowa jednostka, Centrum Usług Publicznych. O tym pomyśle, już w lutym mówił prezydent Janusz Grobel.
Biura w kamienicy przy ul. Piłsudskiego zajmowane dotychczas przez pracowników rozwiązanego niedawno Zarządu Inwestycji Miejskich, przechodzą remont. Po jego zakończeniu, jeszcze w tym roku zajmą je nowi urzędnicy. Co prawda decyzja o tym, którzy, jeszcze nie zapadła, ale wiele wskazuje na to, że znajdzie się tam zupełnie nowa jednostka, Centrum Usług Publicznych. O tym pomyśle, już w lutym mówił prezydent Janusz Grobel.
Biura w kamienicy przy ul. Piłsudskiego zajmowane dotychczas przez pracowników rozwiązanego niedawno Zarządu Inwestycji Miejskich, przechodzą remont. Po jego zakończeniu, jeszcze w tym roku zajmą je nowi urzędnicy. Co prawda decyzja o tym, którzy, jeszcze nie zapadła, ale wiele wskazuje na to, że znajdzie się tam zupełnie nowa jednostka, Centrum Usług Publicznych. O tym pomyśle, już w lutym mówił prezydent Janusz Grobel.

















Komentarze