Podopieczni Dominika Bednarczyka załatwili sprawę jeszcze przed przerwą. W 33 minucie Patryk Czułowski otworzył wynik, a kilka chwil później poprawił go Dominik Maluga. Do przerwy żółto-niebiescy mieli w zapasie dwie bramki, więc rywale mogli jeszcze po cichu myśleć o odwróceniu losów spotkania. Po godzinie gry resztkę nadziei rywalom odebrał Wojciech Białek, który ustalił rezultat na 3:0.
Ciągle bez zwycięstwa u siebie pozostają za to Orlęta Spomlek. Biało-zieloni prowadzili w środę od ósmej minuty po golu Szymona Stanisławskiego. Jeszcze przed przerwą rywale wyrównali jednak z rzutu karnego, a szybko po zmianie stron zdobyli zwycięską bramkę. W samej końcówce punkt dla gospodarzy mógł uratować Piotr Krawczyk, ale zamiast do siatki przymierzył w słupek.
W najbliższy weekend ekipa z Radzynia Podlaskiego pojedzie do Nowego Targu. Z kolei Avia zmierzy się na wyjeździe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, czyli czwartym zespołem w tabeli.
Avia Świdnik – JKS 1909 Jarosław 3:0 (2:0)
Bramki: Czułowski (33), Maluga (38), Białek (59).
Avia: Piotrowski – Jarzynka (67 Wrzesiński), Drelich (27 Czułowski), Kołodziej, Barański (77 Lusiusz), Maluga, Głaz, Szymala, Mroczek, Białek (63 Nowak), Prędota.
Orlęta Radzyń Podlaski – Spartakus Daleszyce 1:2 (1:1)
Bramki: Stanisławski (8) – Zawadzki (37-z karnego), Skrzypek (52)
Orlęta: Stężała – Kiczuk, Panufnik, Kaganek, Rycaj (86 Brzosko), Demianiuk, Kot, Krawczyk, Puton, Kalita (73 Korolczuk), Stanisławski.

Komentarze