Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kandydat Kukiz'15 wyzwał konkurenta na pojedynek. Jest odpowiedź

Kandydat Kukiz 15 na prezydenta Chełma wyzywa swojego rywala na sportowy pojedynek. – To ośmieszanie naszego miasta – komentuje Dariusz Grabczuk, kandydat PO i Nowoczesnej
Kandydat Kukiz'15 wyzwał konkurenta na pojedynek. Jest odpowiedź
Od poniedziałku po internecie krąży grafika, która sugeruje starcie w walce sportowej dwóch kandydatów na fotel prezydenta Chełma.

Autor: Materiał Kukiz 15 Chełm

– Grabczuk obnosi się, że pochodzi z biednej, wielodzietnej rodziny – mówi Białas. – Tymczasem jest jednym z najlepiej zarabiających chełmskich radnych. Mówiąc o biedzie liczy na dodatkowy elektorat. Byłby uczciwszy, gdyby mówił o sobie, że był biedny, a teraz jest bogaty. Ja sam spośród radnych chyba najmniej zarabiam, ale nie próbuję tego wykorzystywać w mojej kampanii. Rozumiem biednych ludzi i jak tylko mogę, to im pomagam.

Białas, na co dzień trener sambo, podchwycił i to, że Grabczuk w swoich wystąpieniach podkreśla swoje związki ze sportem, przede wszystkim z zapasami. Stąd pomysł na zaproszenie rywala na matę do honorowej i sędziowanej walki w formule wybranej przez rywala.

– Obserwując złe emocje, które krążą wokół kampanii samorządowej, na swój sposób chcemy je rozładować – tłumaczy Białas stanowisko swojego politycznego środowiska. – Razem z Grabczukiem możemy pokazać, że ta kampania może mieć honorowy i sportowy wymiar. Możemy udowodnić, że dwóch mężczyzn potrafi walczyć ze sobą, a na koniec w geście szacunku podając sobie rękę. Niech to nasze spotkanie na macie będzie także promocją sportu.

Białas zaproponował walkę 14 października – aby obaj zawodnicy mieli miesiąc czasu na kondycyjne przygotowanie. Mata miałaby być rozłożona na pl. Łuczkowskiego, czyli w samym sercu miasta. Chciałby też, aby podczas sportowego spotkania zbierane były dobrowolne datki na chełmski Dom Dziecka.

Prowokację kandydata Kukiz 15 Grabczuk nazywa „niepoważną”.

– Wychodząc z taką inicjatywą Białas ośmiesza nasze miasto – mówi Grabczuk. – Wiem, co mówię, bo odebrałem w tej sprawie już szereg telefonów z całej Polski. Nie mam zamiaru z nim walczyć. Chętnie natomiast zmierzę się alem na argumenty czy programy wyborcze. A jeśli chodzi o zbiórkę pieniędzy to dobrze jest czynić dobro, ale przecież nie w takich okolicznościach i nie w ramach politycznej prowokacji.

W sportowej karierze Białasa, jako zawodnika sambo, największymi sukcesami było zajęcie III miejsca w Pucharze Świata w Edynburgu oraz VII miejsca na Mistrzostwach Świata w Soczi. Jest także pięciokrotnym Mistrzem Polski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama