Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Łupki znowu dzielą. Protesty w gminie Miączyn

Poszukiwania gazu łupkowego nadal budzą obawy. Wierceniom prowadzonym przez firmę Chevron sprzeciwiają się mieszkańcy gminy Miączyn. Koncern zapewnia, że dojdzie z nimi do porozumienia.
Łupki znowu dzielą. Protesty w gminie Miączyn
Protesty przeciwko poszukiwaniom gazu trwają w rejonie Zamościa od blisko roku. Teraz do rozpoczęcia wierceń w miejscowości Ministrówka, w gm. Miączyn szykuje się amerykański Chevron. Sprawa budzi sporo kontrowersji. W tym tygodniu zajmowali się nią gminny radni. Mieli wystosować protest do władz województwa. – Rada nie podjęła jeszcze decyzji, ale są naciski ze strony niezadowolonych – przyznaje Józef Długosz, wójt Miączyna. – Sądzę, że obawy wynikają z choćby z protestów, do jakich dochodziło w pobliskich miejscowościach. Nie wszyscy chcą tych poszukiwań. Osobiście jestem jednak za tym, by pozwolić inwestorom na badania. Jednocześnie wójt wydał już dwie negatywne opinie, dotyczące planów Chevrona. W uzasadnieniu podniesiono kwestię uciążliwości prac dla mieszkańców oraz dużej ilości odpadów. Sprawa jest w toku. W ewentualnym proteście gmina nie może jednak liczyć na wsparcie władz regionu. – Nie rozumiem niektórych samorządowców. Brakuje im gospodarczego podejścia – ocenia Sławomir Sosnowski, wicemarszałek województwa. – Przecież, jeśli dojdzie do wydobycia gazu, to 60 proc. opłaty eksploatacyjnej trafi do gmin. To one najbardziej na tym skorzystają. Ich władze powinny to wiedzieć. Spotkania z mieszkańcami Marszałek szykuje kolejną kampanię informacyjną, która ma zwiększyć świadomość o różnych aspektach wydobycia gazu. Jak jednak rozwiązać aktualne problemy? – Niech firmy wiercą tam, gdzie nie ma protestów. Protestujący powinni obserwować miejscowości, w których ruszyły poszukiwania – dodaje Sosnowski. – Choćby Berejów i Syczyn, gdzie mam nadzieję już niedługo popłynie gaz. Póki co przedstawiciele Chevrona próbują uświadamiać mieszkańców. Brali udział w ostatnim posiedzeniu rady gminy w Miączynie. – Od czerwca wiele razy spotykaliśmy się z radnymi, z sołtysami i mieszkańcami gminy i przedstawialiśmy nasze plany – dodaje Grażyna Bukowska, rzecznik firmy. – W ubiegłym tygodniu zaprosiliśmy mieszkańców wsi Ministrówka na wiertnię w Zawadzie żeby mogli przekonać się na własne oczy, że prace poszukiwawcze prowadzone są odpowiedzialnie i bezpiecznie. Według Chevrona goście z Ministrówka \"wyrazili swoje poparcie” dla działań firmy. Koncern liczy więc, że uda się rozwiać wszelkie obawy, dotyczące wierceń.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama