Przez trzy kolejne noce i poranki powinniśmy spodziewać się siarczystych mrozów. Na wschodzie kraju temperatura spadnie do -10, a nawet -15 stopni Celsjusza. Dodatkowo, w czwartek i piątek mocniej powieje - prędkośc wiatru będzie dochodziła do 50-60 km/h.
W ciągu dnia będzie pogodnie, a słupek rtęci spadnie zaledwie kilka kresek poniżej zera: od -4 do -9 stopni Celsjusza. Będzie świeciło słońce.
Ocieplenie przyjdzie do nas już w weekend. Temperatura zacznie rosnąć, będzie nieznacznie powyżej zera. Podobnie będzie na początku przyszłego tygodnia. Możemy jednak spodziewać się niewielkich opadów deszczu i śniegu.

Komentarze