Jak zadbać o bezpieczeństwo? Dzieciaki już wiedzą
Pacjenci Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie uczyli się, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo na drodze i w pobliżu urządzeń elektrycznych. Lekcję poprowadzili m.in. policjanci i wojskowi.
- 27.03.2013 19:56

Dzieci odpowiadały na pytania funkcjonariuszy, słuchały rad, dostały też znaczki odblaskowe. Dużą atrakcją dla najmłodszych była obecność czworonogów na co dzień wykorzystywanych w dogoterapii.
Takie zajęcia są potrzebne, bo wiele dzieci wciąż ulega wypadkom. – Często jednorazowy pobyt w szpitalu nie wystarczy, żeby wrócić do zdrowia, bywa że potrzebna jest długa rehabilitacja. W najgorszym scenariuszu wypadki kończą się śmiercią – mówi Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy DSK w Lublinie. – Nie ma tygodnia, żeby nie trafiały do nas ofiary wypadków komunikacyjnych, a także pogryzień przez psy. Stąd na dzisiejszym spotkaniu są też psy wykorzystywane w dogoterapii.
Spotkanie w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym było finałem akcji \"Jestem widoczny z PGE”, którą zorganizował lubelski oddział spółki PGE Dystrybucja, Wydział Prewencji i Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji oraz Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. W sumie, w ramach tej akcji w podobnych spotkaniach wzięło udział ok. 2 tys. dzieci. – Największe wrażenie robił na nich policjant i radiowóz – ocenia Dorota Szkodziak z lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja SA. – A na mnie wrażenie robiła wiedza dzieci. Orientują się, jak powinny zachowywać się na drodze i w pobliżu urządzeń elektrycznych.
– Często to dzieci uczą dorosłych, jak należy się zachowywać. Dwa dni temu na przejściu dla pieszych słyszałam, jak małe dziecko powiedziało: mamo, czerwone światło, nie powinnyśmy iść – mówi Osińska.
Reklama
Komentarze