– W mojej ocenie taki regulamin jest sprzeczny z prawem. Narusza prawo własności właściciela. Prawo do korzystania ze swojej własności w sposób niezakłócony – tłumaczy adwokat, Katarzyna Topczewska.
– Nie zastanowiliśmy się lepiej i dłużej, gdy wprowadzaliśmy te zmiany. To była zła decyzja. Przepraszam za nią. Już takich nie będziemy podejmować – wyjaśniła członek spółdzielni, Anna Dutka.














Komentarze