Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ledwo stała, a jechała

Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miała kobieta, która wjechała samochodem w słup sygnalizacji świetlnej. Do zderzenia z innym samochodem nie doszło tylko dzięki przytomności umysłu jego kierowcy.
Ledwo stała, a jechała
(Archiwum)
W czwartek po południu oficer dyżurny policji w Białej Podlaskiej dostał dwa telefony, z których wynikało, że ul. Zamkową jedzie volkswagen passat, którego kierowca najprawdopodobniej jest pijany. Skierowany na miejsce patrol nie musiał długo szukać podejrzanego auta. Samochód skręcając w ul. Narutowicza uderzył w znak na wysepce rozdzielający pasy jezdni, a następnie w słup sygnalizacji świetlnej. Za kierownicą siedziała kobieta, która z trudem wysiadła z samochodu i miała duże problemy z utrzymaniem równowagi. Obok samochodu stał kierowca innego auta, który w ostatnim momencie uniknął zderzenia z passatem. Kiedy zobaczył, że kobieta jest pijana, odebrał jej kluczyki. Badanie stanu trzeźwości 47-letniej mieszkanki Białej Podlaskiej wykazało, że ma w organizmie 3,1 promila alkoholu. Straciła prawo jazdy. Grozi jej do 2 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama