Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Politycy PO w sądzie. Przez byłego burmistrza Kraśnika

Twierdzą, że nie zbierali żadnych składek i nie przekazywali pieniędzy byłemu burmistrzowi Kraśnika. Wczoraj przed sądem zeznawali byli zastępcy Piotra Cz., dziś – prominentni politycy Platformy Obywatelskiej.
Politycy PO w sądzie. Przez byłego burmistrza Kraśnika
Na 10 czerwca sąd wyznaczył termin konfrontacji obu polityków ze świadkiem, który zeznał przeciwko n
Przed Sądem Rejonowym w Kraśniku toczy się kolejna sprawa byłego burmistrza Kraśnika. Piotr Cz. jest oskarżony m.in. o to, że co miesiąc brał część diet od członków rady nadzorczej Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Były to kwoty w wysokości 150 zł (\"zwykli” członkowie) i 200 zł (szef RN). Od tego burmistrz miał uzależniać pozostawienie tych ludzi w radzie. Według prokuratury, od 2003 do 2007 r. do kieszeni Piotra Cz. trafiło 19,5 tys. zł \"odsypu”. Podczas rozprawy w styczniu jeden ze świadków – były przewodniczący rady nadzorczej Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, Dariusz Sz., zeznał, że pieniądze od siebie i dwóch pozostałych przedstawicieli burmistrza w radzie – oficjalnie na działalność polityczną partii – przekazywał zastępcom Piotra Cz. – najpierw Wojciechowi Wilkowi, byłemu posłowi PO, który dziś jest dyrektorem Kancelarii Prezydenta Lublina, a później Krzysztofowi Babiszowi – obecnie to lubelski kurator oświaty. Wczoraj w sądzie obaj politycy Platformy zaprzeczyli, że taki proceder miał kiedykolwiek miejsce. – Nie zbierałem żadnych składek i nie przekazywałem ich Piotrowi Cz. (pełne nazwisko) – zeznał w sądzie Krzysztof Babisz. Zdaniem Wojciecha Wilka, obciążający go świadek nie mówi prawdy. – Jeśli ktoś twierdzi, że coś robiłem, czego nie zrobiłem, to nie jest to człowiek poważny – zaznaczał w sądzie były poseł. Na 10 czerwca sąd wyznaczył termin konfrontacji obu polityków ze świadkiem, który zeznał przeciwko nim.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama