Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Protest mieszkańców: Ciemno jak w Białej po 23

Mieszkańcy miasta krytykują pomysł wygaszania latarni o godz. 23. Na portalu społecznościowym skrzykują się chętni do udziału w marszu protestacyjnym.
Protest mieszkańców: Ciemno jak w Białej po 23
Po godz. 23 lampy nie gasną tylko na kilku drogach i ulicach (sxc.hu)
Decyzję o wyłączaniu latarni o godz. 23 podjął prezydent miasta, Andrzej Czapski. Dzięki temu w ciągu roku miasto zaoszczędzi ok. pół miliona zł. Biała Podlaska potrzebuje tych pieniędzy, bo na zimowe utrzymanie dróg wydała aż 3 mln zł. Teraz urzędnicy się boją, że w miejskiej kasie zabraknie pieniędzy na sprzątanie ulic. Po godz. 23 lampy nie gasną tylko na drogach wojewódzkich nr 811 i 812, pl. Wolności, pl. Wojska Polskiego, ul. Narutowicza, Zamkowej, al. Tysiąclecia i dworcu PKP. Na portalu społecznościowym Facebook powstała strona \"Ciemno jak w Białej po 23”. Każdego dnia zdobywa setki fanów. Do poniedziałku, do południa ich liczba przekroczyła 2,7 tys. 15 maja internauci chcą zorganizować \"Marsz oświeconych”. – To będzie marsz milczenia. Przejdziemy grzecznie, bez żadnych transparentów. Chcemy po prostu zasygnalizować problem. Bo wygaszanie oświetlenia w mieście jest niebezpieczne – tłumaczy jeden z inicjatorów akcji. Uczestnicy marszu chcą zebrać się ok. godz. 23 i przejść z pl. Wolności na ul. Kosmonautów. Organizatorzy zachęcają, żeby na marsz przynieść spisane na kartkach i zapakowane w koperty pytania do prezydenta miasta lub radnych. W poniedziałek w magistracie usłyszeliśmy, że prezydent nie zmienił zdania w sprawie oświetlenia. – Władze nie żyją w oderwaniu od świata i mają kontakt z mieszkańcami – zapewnia Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta Białej Podlaskiej. – Dostajemy od mieszkańców sygnały, że ta decyzja nie spotkała się z aprobatą. Uwagi zgłaszane są bezpośrednio i telefonicznie. Ale pojawiają się też głosy, że to była słuszna decyzja. Wiosną 2011 r. w Białej Podlaskiej pojawił się podobny pomysł na oszczędzanie. Władze miasta postanowiły, że wyłączą co trzecią lampę na ulicach. Wyjątkiem były skrzyżowania, przejścia dla pieszych czy okolice szkół. Pod koniec 2011 r. prezydent Andrzej Czapski, oświadczył, że to był błąd, bo nie należy oszczędzać na bezpieczeństwie mieszkańców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama